Walka z rojem

ICO-rójW trzecim i zarazem ostatnim artykule (z nigdy nienazwanej serii) omówimy ten najstarszy z 3 archetypów eskadry jaki można spotkać po drugiej stronie stołu. Tak jak w poprzednich przypadkach, mowa była o bardzo konkretnych przeciwnikach takich jak Fantom czy Sokół, tutaj pomówimy trochę bardziej ogólnie o walce z rojem. Bo możliwości złożenia takiej eskadry są o wiele większe.

Prawie wszystkie rozpiski opierające się na atakowaniu dużą ilością statków mają szereg słabych punktów. Największym z nich, jest wymuszone latanie w formacji. I właśnie na tym się w tym artykule skupimy.

I jeszcze jedno doprecyzowanie: przez rój zwykle rozumiemy formację 5 lub więcej maszyn. Jednak są od tego odstępstwa. Na przykład Rebelianci używający w swoich rozpiskach Biggsa też w dużym stopniu podchodzą w definicji pod „rój”. I pomimo że zwykle jest tych statków na stole mniej, podane tu rozwiązania powinny pozostać skuteczne także i na ten typ rozpisek.

  • Czym osaczyć:

Pole asteroidów. Wbrew pozorom tą walkę zaczniesz jeszcze przed wystawieniem własnych statków. Czy wrogi rój będzie dla Ciebie zagrożeniem, zależy w dużej mierze od tego, czy uda Ci się go wciągnąć w pole asteroid.
Rozproszyć się. Nie doprowadzaj nigdy do sytuacji, w której przeciwnik będzie mógł swobodnie wybierać, który statek z twoich będzie mógł atakować. A jeszcze lepiej nie daj mu żadnych celów do atakowania. Każdy zmarnowany atak roju to punkt dla Ciebie.

Torpeda Jonowa. Broń jonowa zawsze sprawdzała się rewelacyjnie gdy mieliśmy w planie osaczyć 1 statek. A  co w wypadku gdy tych statków będzie więcej? Wystarczy zabrać ze sobą trochę torped jonowych. Po trafieniu przy ich pomocy, efekt jonu rozejdzie się po wszystkich statkach w odległości 1 od celu.
Agent wywiadu SWX13Zastraszenie. Pomimo iż wbijanie się w rój nie jest najlepszym rozwiązaniem to jednak dla tej jednej karty wydaje się być warte zaryzykowania. Dzięki niej kilka z wrogich statków pozostanie na minimum turę osłabione. Bardzo skuteczne, kiedy wbijemy się w rój czymś większym. Istnieje też szansa, że przeciwnik rozbije swój szyk w momencie gdy zobaczy,  że chcemy to zrobić. I to też jest z zyskiem dla nas.
Agent wywiadu. Roje są zwykle dość przewidywalne jeżeli chodzi o ich manewrowanie. Podglądając manewr jednego ze statków zwykle jesteś w stanie przewidzieć jak zachowa się reszta z tych przebywających w formacji.

  • Czym Atakować:

Eliminuj kluczowe statki. Każdy rój ma statki, na których opiera swoją siłę. Klasycznie jest to Howlrunner lub Jonus. Czasami jest to Biggs, w przyszłości pewnie też należeć do nich będzie Serissu. Statki te zwykle dają jakiś bonus dla całej zgromadzonej przy nich grupy. Wyeliminowanie ich powinno osłabić znacznie ogólną siłę roju.
Atakuj obszarowo. Staraj się zawsze najlepiej wykorzystać zgrupowanie statków na swoją korzyść. Część dostępnego arsenału pozwala na atakowanie kilku celów jednocześnie.
Rakiety szturmowe. Tą kartę widzi się niestety dość rzadko w grze ze względu na duży koszt (5) ale w walce z rojem sprawdza się niezwykle dobrze. Trafienie w sam środek formacji może spowodować, że jednym atakiem zadamy przeciwnikowi o wiele więcej obrażeń.
Bezwzględność SWX24 – Bezwzględność. Imperialna nowość. O bardzo unikalnym zastosowaniu. Pozwala nam na zadanie obrażenia kolejnemu celowi  w zasięgu 1 od tego, do którego strzelaliśmy. Bardzo wygodne w zadawaniu obrażeń w silnie chronione statki. Ma jednak wadę, jeżeli w odległości 1 od celu znajdują się tylko nasze statki to one otrzymają to dodatkowe obrażenie.
Drapieżnik. Rój to zwykle formacja statków o niskiej umiejętności pilotażu. Drapieżnik podczas atakowania statków o pilotażu 2 lub mniej pozwala przerzucić 2 kości. Praktycznie zastępując efekt namierzenia celu. Na statkach z wyższym skillem nadal może zostać użyte w osłabionej wersji pozwalającej na przerzucenie tylko 1 kości.

  • Czym się bronić:

Zmusić do manewrowania. Najtrudniejsza częścią grania rojem jest manewrowanie. Dlatego musicie zmusić swojego przeciwnika do wykonywania innych manewrów niż te do przodu. W ten sposób najłatwiej jest o jakiś błąd lub złe wymierzenie odległości, a kiedy rój zaczyna mieć problemy z utrzymaniem formacji to i Wam będzie łatwiej z nim walczyć.
Unikać położenia przed rojem. Sprawa niby oczywista a jednak często popełniamy ten sam błąd. Nawet jeżeli mamy mocniejsze działa to ich i tak jest więcej. I wreszcie się przez nasze tarcze przebiją.
Ładunki sejsmiczne. Bomby protonowe. Jeden z lepszych sposobów na rozbicie formacji przeciwnika. Dowódca roju zastanowi się 2 razy zanim wleci w pole, na którym każdy z jego statków otrzyma po jednym obrażeniu. Przy okazji, w takich sytuacjach bombowce całkiem nieźle ściągają na siebie ogień. Wiec jest szansa, że inne wasze statki pożyją przez to dłużej.
Środki profilaktyczne SWX23Mistrzowskie manewrowanie, ulepszenie silnika. Każda karta rozszerzenia, która pozwala nam na wyjście z pola rażenia choćby części wrogich statków, jest naszym najlepszym sojusznikiem. Zwiększa naszą przeżywalność i daje taktyczną przewagę nad rojem.
Środki profilaktyczne. +1 kość obrony na całą rundę. Kiedy przeciwnik ma wymierzone wszystkie lufy w twój jeden statek, to zdecydowanie powinno podnieść jego szanse na przeżycie. Dodatkowo możemy zdjąć ze statku 1 wrogi żeton namierzonego celu. Minusy, tylko duże statki, oraz tylko na 1 rundę.

Powodzenia i
Niech Moc będzie z Wami

Komentarze

comments

7 myśli nt. „Walka z rojem

  1. Pingback: buy cialis

  2. Pingback: cialis 20 mg price

  3. Pingback: hydroxychloroquine 200 mg tablets

  4. Pingback: chloroquine price uk

  5. Pingback: cheap viagra

  6. Pingback: generic viagra sales

  7. Pingback: generic ventolin

Dodaj komentarz