Tłumy, cosplayerzy i Star Warsy, czyli krótka relacja z Pyrkonu.

logo_plTegoroczny Pyrkon znów pobił rekordy popularności – największą w Polsce imprezę dla fantastów odwiedziło ponad 31 tysięcy osób! Na takim wydarzeniu nie mogło zabraknąć i nas – zobaczcie, jak wyglądał tegoroczny festiwal!

Od Pyrkonu minęły już dwa tygodnie, ale dla jego organizatorów dopiero teraz opada kurz związany z przygotowaniem (i posprzątaniem) po tak dużym wydarzeniu.

W tym roku, podobnie jak w ubiegłym, ruszyliśmy na Pyrkon pod logiem Raven Squadronu, i podobnie jak w ubiegłym roku staraliśmy się maksymalnie wypełnić atrakcjami wszystkie trzy dni.

11187522_1041910962505149_775709500_oOdmiennie niż w ubiegłym roku skupiliśmy się głównie na nowicjuszach, przez cały piątek i sobotę prowadząc nauki gry. Zainteresowanie znów przerosło nasze oczekiwania – w zamieszaniu i na szybko załatwialiśmy jeszcze jeden stół, i jeszcze jeden… Cóż, taka najwyraźniej pyrkonowa klątwa, że miejsca zawsze za mało 😉

W tym roku zdecydowaliśmy się też nieco rozszerzyć „ofertę” – dzięki uprzejmości Galakty oraz dzięki pomocy Miko i Bobera mogliśmy poprowadzić też nauki gry w Armadę i Imperial Assaulta. Zwłaszcza pierwsza z tych gier przyciągnęła tłumy zainteresowanych, co nie powinno nikogo dziwić – serdeczne wszystkim polecam, by chociaż spróbowali zagrać 😉

11204636_1041911195838459_1955688091_o

Po zabieganych piątku i sobocie, wieczorem przyszedł czas na relaks i atrakcje dla wyjadaczy – turniej o tytuł Asa Pyrkonu. W tym roku, mimo późnej godziny (startowaliśmy w okolicach 22) udało nam się zgromadzić okrągłą 30stkę graczy!

Mnie osobiście niesamowicie ucieszyła różnorodność rozpisek – każda frakcja miała swoją reprezentację, a nawet popularne IG nie zdominowały stołów w takim stopniu, jak ubiegłoroczne Sokoły.

DSC03582Po kilkugodzinnych bojach zwycięzcą został Aras!

Na niedzielę zaplanowaliśmy punkt będący największą niewiadomą – Turniej dla Kadetów, na który zapisy prowadziliśmy cały piątek i sobotę, skierowany był do początkujących graczy. I tym razem pyrkonowicze nie zawiedli – stawiło się na turniej aż 26 osób, z czego dla 24 musieliśmy zapewnić statki 😛 Słowa na szczęście dotrzymaliśmy, a uczestnikom z każdą kolejną grą szło coraz lepiej – co zdecydowanie odpowiadało średnio wyspanej załodze sędziowskiej 😉

20150426_115402

Tegoroczny Pyrkon zdecydowanie należy zaliczyć do udanych – przeprowadziliśmy ponad pół setki gier pokazowych, zorganizowaliśmy dwa wyśmienicie udane turnieje i co najważniejsze, wciągnęliśmy grono nowych twarzy do naszej ulubionej gry 🙂 Czy jest miejsce na poprawę? Z pewnością, w przyszłym roku powalczymy o więcej miejsca i lepszą promocję naszych wydarzeń (rebeliancki sabotaż sprawił, że nasze wydarzenia „zniknęły” z tabelki zamieszczonej w konwentowym informatorze…). Po więcej zdjęć zapraszam was do galerii: introgamingi, Pyrkon Ace, Turniej Kadetów. Próbki – poniżej 😉

DSC03664

Obóz Manda’yaim

DSC03665

Nie zabrakło też wspaniałych miniatur braci Kuleszów

DSC03556

Nagrody!

20150425_165309

Gotowa misja introgamingowa do ‚Imperium Atakuje’

DSC03551

Szumowiny i Nikczemnicy świętowali swój pyrkonowy debiut 🙂

Komentarze

comments

Jedna myśl nt. „Tłumy, cosplayerzy i Star Warsy, czyli krótka relacja z Pyrkonu.

  1. Pingback: Rok u Ravenów | X-Wing Gra figurkowa

Dodaj komentarz