Throwback thursday – Mistrzostwa Polski i meta

porkins_loves_food_by_jedidaveTym razem cofnę się jeszcze bardziej w czasie, bo aż rok oraz dwa lata wcześniej. Te wszystkie dyskusje na temat aktualnej mety przyprawić mogą o ból głowy(i nie tylko). Ostatnim artykułem bardzo ładnie Shantruin przybliżył metowe rozpiski wszech czasów(pięknie to zabrzmiało), natomiast ja się skupie na tym co występowało w naszym kraju na tej najważniejszej imprezie w sezonie na przełomie dwóch lat.

Mam to szczęście, że jestem w stanie prawie dokładnie przytoczyć eskadry z top4 z obu imprez, bo dwie to byli moi przeciwnicy, a jedna była moja(haha ha… ha).

Mimo iż ciężko powiedzieć, że dwa lata temu Mistrzostwa Polski był oficjalne. Na pewno na tamten czas była to największa impreza w kraju, bodajże 30pare osób się pojawiło i ciężko walczyło na turnieju, który został okrzyknięty tym mianem. Nie można nikogo o nic oskarżyć, były ambicje, swoją drogą turniej wyśmienicie zorganizowany, podczas StarForce w Toruniu(który nieubłaganie zbliża się i tym razem, już tydzień po oficjalnych Mistrzostwach i również będzie można zagrać w X-winga, a także SW LCG i Imperial Assaulta).
1546397_257166887782519_2118958192_nWarto zwrócić uwagę, co było aktualne. Na pierwsze Mistrzostwa, jesień 2013, chwile wcześniej wyszła 3 fala dodatków (B-wingi, HWK, Lambda i bombowce). Gracze ogrywali się na szerszą skale z dużymi statkami, już jednak dosyć mocną eskadrą, ciężką do rozgryzienia, były dwa YT-1300, Han i Chewie. I nie, wtedy jeszcze nie było C-3PO. Ale ta eskadra akurat nie wygrała, mimo, że dwa sokoły były, tyle że za sterami siedzieli Chewbacca i Landos, a prowadził ich Tomek Kejna, który skończył trzeci ostatecznie. Wydaje mi się, że mimo wszystko popularniejsze na ten czas był Firespray’e, po jednym sukcesie Lemura na dwóch tego rodzaju statków trochę wcześniej. Jednak ta popularność spotkała się z dosyć częstą barierą. Otóż statki te są mocne, owszem, ale niestety wymagają od gracza dużych umiejętności. Sam się nie dawno o tym przekonałem. Eskadrą właśnie na dwóch Łowcach nagród i Soontirze(oczywiście, że bez autothrusterów) grał Mikołaj Szenk wtedy, który zajął drugie miejsce. Oczywiście swarmy TIE się przewijały, także jakieś elitarne rebelianckie składy małych statków, które pamiętają już tylko najstarsi Indianie. Jednak pozostałe miejsca w topach należały do cztero-statkowych składów rebelii, w oparciu oczywiście już o B-wingi. Było to po zwycięstwie Paula Heavera na Mistrzostwach Świata i to jego eskadrą wygrał u nas Michał Rus, czyli 3 B-wingi(wyposażone w sensory) z Biggsem. Ja natomiast skończyłem na tym czwartym miejscu, a grałem wtedy dwoma B-wingami z Dutchem i najtańszym niedoświadczonym pilotem za sterami X-wing’a. Nie martwcie się, możecie nie kojarzyć sobie Dutcha, to Y-wing. Wszelkie kombinacje czterech statków w rebelii z B-wingami były dosyć mocne w tym okresie.

X-WING MP 2014 PROMO POSTER (NET) (1)Rok później, już oficjalnie, z kitem, z nagrodą jaką był wylot do Stanów, mamy Polskie Mistrzostwa. 70kilka osób uczestniczyło tym razem. Impreza już poważna jak widać się zrobiła. Byliśmy już jakąś chwile po premierze czwartej fali i z tych statków chyba najpopularniejsze były Zetki. Oczywiście służyły jako obstawa dla Hana. Taka też eskadra wygrała, prowadził ją Maciek Rzepiński. Innym statkiem z czwartej fali, który dosyć często był używany był Phantom, ale chyba brak umiejętności posługiwania się tą delikatną maszyną był również popularny, nie wiele dostało się do top16. Bardzo ciekawą przeciwnością wszelkiej mety było drugie miejsce Krzyśka Kejny, który grał 4 X-wingami z Biggsem i Wegdem. Klasyka. To jak wyciąganie informacji z człowieka za pomocą kastetów. Szanuję. Trzecią pozycję zajął Paweł Kuligowski, dał do zrozumienia, że swarmów TIE fighterów nadal trzeba się bać. Kolejne czwarte miejsce zająłem eskadrą złożoną z sokoła, za którego sterami leciał Wookie, a obstawę miał jedynie z dwóch zetek ale i Roarka w HWK. Tutaj już można się dopatrzeć znacznie szerszej rozpiętości zróżnicowania eskadr, mimo iż całościowo na turnieju ilość Hanów była wręcz oszałamiająca. Samemu trafiłem na bodajże czterech. Różnorodność oczywiście była, a to dawało nadzieje.

10494495_538218286279540_2674727479677729587_oNa co tak dokładnie? Zwróćcie uwagę, między Mistrzostwami 2013 a 2014, była wydana tylko jedna fala! Tym razem natomiast? Trzy fale, nowa frakcja, duży statek z ulepszeniami do dog-fightów. Jak sobie z tym poradzić? Jak to ogarnąć? Cóż, możliwości wyborów obawiam się nie jednemu nie dają spać spokojnie.
Ale nie martwcie się! Istnieje duże prawdopodobieństwo, że meta będzie bardzo zróżnicowana!

Adios!

Komentarze

comments

Dodaj komentarz