The sergeant calls: „Stand up and fight!” czyli o stopniach wojskowych w Star Wars.

Czołem piloci!

Na wstępie chciałbym powiedzieć że jest mi bardzo miło z powodu waszego odzewu na mój ostatni artykuł – nie spodziewałem się że tak się wam spodoba.

Cytat ze Status Quo w tytule nie jest przypadkowy – dziś opowiem wam o stopniach wojskowych w uniwersum Star Wars (a więc i w X-wingu) i ich odniesieniu do rzeczywistości. Tak jak ostatnio, dorzucę trochę wiedzy historycznej, trochę wojskowej i przerzucę to dla was do świata Gwiezdnych Wojen.

Gotowi?

Stopnie wojskowe w uniwersum Star Wars są odzwierciedleniem sił zbrojnych USA z okresu wojny w Wietnamie (w tych czasach powstawała koncepcja i pierwszy scenariusz). Podobnie ułożona jest także organizacja dużych formacji wojskowych w rodzaju flot (mniejsze jednostki były odzwierciedleniem formacji drugowojennych, o czym mogliście poczytać wcześniej). Jest to kolejne historyczne odniesienie Lucasa, które bardzo ułatwia systematykę wojskowym i starwarsowym geekom.

Szeregowi (w armii USA: private)

W każdej armii najliczniejsi są zwykli szeregowi. To oni wykonują większość prac i biorą na siebie ciężar walk. To oni także są najmniej cenieni w każdej armii. To nie tylko zwykli strzelcy, ale także mechanicy, strzelcy pokładowi we flocie.

Szeregowy (org. private) w:
Armii Imperialnej (IA) szeregowy (trooper)
Flocie Imperialnej (IF) marynarz (seaman)
Sojuszu Rebalianckiego (R) szeregowy (trooper)

W imperialnych drużynach szturmowych szeregowi nazywani byli Stormtrooperami (Szturmowcami). To akurat kalka armii niemieckiej z pierwszej wojny światowej, gdzie identyczne zadania spełniali członkowie drużyn szturmowych – Stosstruppen. W większości armii funkcjonuje stopień starszego szeregowego (private first class), w IF funkcjonuje stopień starszego marynarza, zaś małymi drużynami ogniowymi w sojuszu rebeliantów dowodził Senior Trooper, będący odpowiednikiem kaprala. Jeśli walczył on w siłach specjalnych, stawał się Leader Trooperem. Tak czy owak dowodził on 2-5 osobowym zespołem (np. snajper i  obserwator, obsługa działka laserowego lub mała, pięcioosobowa drużyna strzelecka). Drużyna złożona ze stormtrooperów składała się najczęściej z 8 żołnierzy.
Jeśli spotkacie się z określeniami takimi jak bombardier, kanonier, strzelec itp. odnosić się będą one do szeregowych- specjalistów w konkretnych jednostkach.
wVnLR

Na wyższych stopniach zaczyna się robić bardziej skomplikowanie.

Kapral (corporal)

W Armii Imperialnej funkcjonuje stopień kaprala (corporal). Dowodzi on drużyną ogniową jeśli nie ma w niej sierżanta, często także funkcjonuje w drużynie jako zastępca sierżanta. Od stopnia kaprala zaczynają się stopnie podoficerskie. Kapral może być dowódcą pojazdu, bądź pilotem niedużej jednostki atmosferycznej.

Imperial_SergeantSierżanci (sergeant)

W każdej armii sierżanci pełnią szczególną rolę. Dowodzą oni drużynami ogniowymi, pilotują myśliwce (i większe maszyny). Ich odpowiednikiem we Flocie Imperialnej jest bosman, należy jednak pamiętać że nie ma bosmanów w drużynach szturmowych floty. W IA i R funkcjonuje stopień starszego sierżanta (sergeant major), jest on zastępcą (lub pełniącym obowiązki) porucznika (bądź podporucznika), czyli dowódcy plutonu.

Podporucznik (second lieutenant) to pierwszy stopień oficerski. Występuje on tylko w IA. Pełni on rolę podobną do starszego sierżanta (dlatego omawiam je razem), jest jednak stopniem oficerskim. Po ukończeniu szkoły oficerskiej IA młodzi adepci otrzymywali właśnie stopień podporucznika.

Porucznik (lieutenant).

Ten stopień występuje zgodnie i pod tą samą nazwą we wszystkich armiach. Jest to stopień oficerski, uprawniający do dowodzenia niedużym okrętem, eskadrą myśliwską lub plutonem piechoty (zawierającym na ogół 4 drużyny). Na dużych okrętach porucznik odpowiada za konkretną sekcję lub zadania danego okrętu (np. osłony, namierzanie etc.) W armii rebelianckiej występuje stopień starszego porucznika (senior lieutenant), który nie ma swojego odpowiednika w normalnej armii. W siłach specjalnych rebelii odpowiada on zadaniom stawianym normalnie przed kapitanem, a więc dowodzeniem małą, samodzielną grupą bojową.

Lieutenant_blount
(
na zdjęciu porucznik Blount)

Komandor (comander)

Ten stopień oficerski występuje na ogół w marynarce. Uprawnia do samodzielnego dowodzenia okrętem wielkości korwety. W IA występuje również stopień młodszego komandora (sub-comander). Co ciekawe w armiach lądowych stopień komandora jest wyższy niż kapitana, zaś w marynarce jest odwrotnie. Stopnień komandorski nie funkcjonuje we flocie Sojuszu. W realnym świecie stopień komandora funkcjonuje tylko we flocie.

Kapitan (captain)

Kolejny bardzo istotny w uniwersum stopień. Kapitan dowodził czterema plutonami, a więc kompanią, mając pod swoją komendą przeszło setkę żołnierzy. Kapitan to również dowódca pełnoprawnej jednostki bojowej – dużej korwety, okrętu liniowego lub niedużego niszczyciela. Na okręcie flagowym kapitan jest prawą ręką admirała.
Kapitan to także zwyczajowe określenie dowódcy (bądź właściciela) jednostki bojowej, pasażerskiej lub towarowej, nie biorącej udziału w konflikcie po żadnej ze stron, nawet jeśli nie posiada on stopnia wojskowego (pozdrowienia dla kapitana Solo). Tym samym wśród szumowin znajdziemy również wielu „kapitanów”. Nie mówcie jednak tego głośno przy dyplomowanym oficerze…
W IF funkcjonuje pojęcie kapitan linii (line captain) – odnosi się ono do dowódcy okrętu przewodzącego typowemu atakowi dużych okrętów imperium (ataku w linii właśnie). Część znawców tematu opowiada się za uznaniem kapitana linii jako osobnego stopnia, ja jednak uważam że jest to raczej funkcja niż wyższa ranga.
kagi
(kapitan Kagi w „filmowej” odsłonie)

Major (major)

Major jest dowódcą czterech kompanii, a więc batalionu (przeszło 1000 żołnierzy). Major może stanąć także na czele dużej jednostki myśliwskiej. Stopień ten nie funkcjonuje we flocie.

Pułkownik (colonel)

Jest to kolejny stopień oficerski po majorze. Nie występuje on we flocie, gdzie jego odpowiednik jest nazywany kontradmirałem. Pułkownik jak nietrudno się domyśleć dowodzi pułkiem (w uniwersum nazywanym również regimentem), który składa się na ogół z czterech batalionów. Stopniem poprzedzającym szlif pułkownika jest stopień podpułkownika (wiceadmirała we flocie), odpowiedzialnego za dwa bataliony. To na pułkownikach (kontradmirałach) spoczywa większość ciężaru dowodzenia na polu walki, to także ostatni stopień biorący udział w planowaniu walki na poziomie taktyki (wyższe szarże mają na ogół do czynienia z planowaniem strategicznym). W armii imperialnej funkcjonuje stopień starszego pułkownika (high colonel), odpowiedzialnego za pełnoprawną grupę bojową.

Generał (general)

Jego odpowiednikiem we flocie jest admirał (admiral). Odpowiada on za dywizję w piechocie, lub eskadrę dużych okrętów we flocie. Generał to najwyższy stopień w siłach rebelii. W armii imperialnej istnieje kilka stopni generalskich:
dodonna_sw_4385
(generał Jan Dodonna – jeden z ojców sukcesu Rebelii)

1) Generał brygady: dowodzi dwoma regimentami. Jest to odpowiednik amerykańskiego „jednogwiazdkowego” generała.

2) Generał major:  dowodzi czterema regimentami, a więc typowym garnizonem na średniej wielkości planecie. W armii USA „dwugwiazdkowy” generał.

3) Generał armii: to odpowiednik „zwykłego” generała w armii rebelianckiej. To stopień prestiżowy, poza szarżą nie daje uprawnień wyższych niż generał major, chociaż oczywiściej jest jego zwierzchnikiem. Odpowiednik generała z trzema gwiazdkami, który jednak posiadał uprawnienia wyższe niż jego „dwugwiazdkowy” kolega.

4) Wysoki generał (high general). Stopień istniejący wyłącznie w świecie Star Wars, wyłącznie w armii imperialnej. Dowodzi on siłami zbrojnymi całego układu. Jego odpowiednikiem we flocie jest Komodor (commodore) – nie mylić z komandorem! Komodor dowodzi flotą układu. Komodor bywa również nazywany admirałem układu (systems admiral).

We flocie imperialnej funkcjonuje również stopień admirała floty (fleet admiral), nietypowy, gdyż noszący go oficer jest dowódcą grupy bojowej, która może być złożona z okrętów z różnych sektorów, na ogół nie posiada też stałych przydziałów poza okrętem flagowym. Admirał floty często otrzymuje doraźnie skonstruowaną flotę mającą na celu jedno konkretne zadanie (np. likwidację wrogiej bazy), po czym okręty wracają do macierzystych sektorów. Z uwagi na nietypowość i wysoką trudność takich zadań admirałowie floty uważani są za wybitnych specjalistów w swojej dziedzinie.

Marszałek (Surface marshall)

Ten występujący w armii imperialnej stopień przysługuje dowódcy całego sektora. W realnym świecie marszałek jest najwyższym stopniem wojskowym, często funkcjonującym jedynie w czasie wojny (tak jak w USA, ale i w Polsce). W marynarce imperialnej jego odpowiednikiem jest wysoki admirał (high admiral) dowodzący grupą sektora.

Wielki generał i wielki admirał (grand general/admiral)

To stopnie przysługujące głównodowodzącemu armią i flotą. Tylko jeden oficer może nosić ten tytuł w jednym czasie. Rezygnacja ze stanowiska oznaczałaby degradację na niższy stopień admiralski/generalski. W praktyce stopień ten daje nieograniczoną władzę wojskową, pozwala na samodzielne planowanie i prowadzenie wojen. Obaj za swoje działania odpowiadają wyłącznie przed najwyższymi oficjelami w imperium (i to odpowiadają głową).

Thrawn
(wielki admirał Thrawn)

Co jeszcze?

Warto wspomnieć o dwóch istotnych elementach wymykających się tej systematyce.

1) Stopnie w akademii imperialnej.

Kadet – to kandydat na oficera, nazywany tak w czasie pobierania nauk w akademii. Mimo iż formalnie jest to stopień równy szeregowemu, kadeci mogli zasiadać samodzielnie za sterami myśliwców (tak, to właśnie „Piloci z Akademii” na TIE Fighterach)

Midszypmen (midshipman) – to również kandydat na oficera który pobiera nauki w akademii, jest to jednak słuchacz wyższych roczników, może on dowodzić niedużą drużyną szturmową lub małą sekcją (np. jednym działem laserowym lub zespołem mechaników na okręcie).

2) Tytuły szlacheckie.

Imperium nadawało tytuły szlacheckie swoim szczególnie zasłużonym funkcjonariuszom. Bliskie związki pomiędzy arystokracją a władzą wojskową miały także miejsce w III Rzeszy, jest to więc woda na młyn dla wszelkiego rodzaju krytyków i zwolenników teorii spiskowych.

Stosunkowo niewiele wiemy o tym zwyczaju. Soontir Fel, za swoją wyjątkową służbę otrzymał tytuł barona (był już wówczas pułkownikiem), znacznie wyżej postawiony był moff, tytuł przyznawany gubernatorom sektorów. Oprócz wielkiego prestiżu dawał on władzę wojskową w sektorze oraz prawo do munduru, bez względu na wcześniejszą karierę wojskową. Tytuł moffa jest równoważny tytułowi wysokiego generała/admirała. Bardziej prestiżowy był tytuł wysokiego moffa, początkowo nadawany samozwańczo, przez wpływowych zarządców, później sformalizowany. Największym zaszczytem było otrzymanie tytułu wielkiego moffa. Tytuł ten mogła nosić wyłącznie jedna osoba, najczęściej wielki admirał lub wielki generał. Tytuł wielkiego moffa dawał niemal nieograniczoną władzę, a noszący go odpowiadał wyłącznie przed Imperatorem.

Luźną kwestią było także nadawanie tytułu lorda – był to tytuł honorowy, formalnie nie dający władzy wojskowej, często jednak nadawany za zasługi dla imperium. Lordowie byli także liczącą się siłą polityczną.

Zupełnie osobną kwestią są układy hierarchiczne na poszczególnych planetach. Wielu obywateli galaktyki szczyciło się (zasadnie lub nie) tytułami królów, książąt czy hrabiów. Formalnie nie podlegają one systematyce wojskowej, jednak z uwagi na idącymi za nimi pieniędzmi i wpływami osoby te często posiadały także duży wpływ na struktury wojskowe swojego terytorium…

Kto jest kim?

Dla rozjaśnienia sytuacji podam wam kilka przykładów z uniwersum Star Wars:
Derek „Hobbie” Klivian był porucznikiem gdy walczył po stronie imperium.
Soontir Fel posiadał stopień pułkownika, a z czasem barona.
Wedge Antilles dosłużył się stopnia generała (długo po zakończeniu galaktycznej wojny domowej).
Jan Dodonna był generałem sojuszu.
Han Solo był tytułowany kapitanem, mimo iż nie posiadał formalnie tego stopnia. Tak samo jak Lando.
Za to kapitan Yorr był prawdziwym kapitanem. Tak samo Kagi.
Thrawn był wielkim admirałem, prawdopodobnie jedynym oficerem tego stopnia który nie był człowiekiem.

Tym samym dosyć szczegółowo omówiliśmy hierarchię wojskową w uniwersum Star Wars. Osoby szczególnie zainteresowane tematyką odsyłam do podręczników systemu SW RPG D6: Imperial Sourcebook oraz Rebel Aliance Sourcebook jednak szczególnie do wydanego całkiem niedawno The Essential of Warfare, gdzie znajdziecie niemal 260 stron faktów ze świata pól bitewnych Star Wars. Mam nadzieję że artykuł się wam podobał. Być może wykorzystacie go tworzenia scenariusza, a być może ktoś z was postanowi nadać stopnie wojskowe w swojej X-wingowej grupie? To zależy już wyłącznie od was.

Niech moc będzie z wami!
Raven10

Komentarze

comments

10 myśli nt. „The sergeant calls: „Stand up and fight!” czyli o stopniach wojskowych w Star Wars.

  1. Pingback: buy chloroquine

  2. Pingback: viagra online

  3. Pingback: naltrexone 50 mg tab

  4. Pingback: cialis 20

  5. Pingback: cipro sale

  6. Pingback: cheap viagra pills for men

  7. Pingback: buy albuterol

  8. Patsy

    Straszne to się zamieszało, rozgryzanie tego jest ciężką robotą, ale fajnie że ktoś się tym zajął. Dzięki za artykuł.

    Kilka rzeczy zwróciło moją szczególną uwagę już po jego pobieżnym przeczytaniu:

    1) w trylogii Zahna, jak pamiętam to wspominano, że na raz stanowisko Wysokiego Admirała posiadało 12 ludzi (+ Thrawn) – może teraz jak skasowali EU coś się tu zmieniło?

    2) w stopniach generalskich dużo zależy od przyjętej nomenklatury i stopień o tej samej nazwie w różnych armiach może oznaczać co innego (np. wspomniany komandor), w armii U.S. mamy tu stopnie Generała Brygadiera (nie Brygady, który to stopień w innych armiach często mu odpowiada ale nie zawsze) (*), Generała Majora (**), Generała Porucznika (***), Generała (****). Co do generała armii z tym stopniem było różnie najpierw był to generał 4-gwiazdkowy (okres po wojnie secesyjnej) a następnie 5 (po I Wojnie Światowej). W Polsce, kiedyś był to generał 4-gwiazdkowy. W polskim języku mamy tu jednak pewien problem bo mówiąc „generał armii” można mieć na myśli generał bądź to jednej armii, bądź wielu armii. Tego problemy nie ma w języku angielskim i w stanach w 1956 wprowadzili stopień generała 6-gwiazkowego General of Armies, w odróżnieniu od generała 5-gwiazdkowego General of Army.

    3) ciekawy jak dla mnie jest fakt że komodor, który zwykle w rzeczywistych armiach ustawiany był gdzieś między kapitanem, a admirałem tu awansował na tak wysokie stanowisko

    1. Raven10 Autor wpisu

      „Wysokiego” mogło posiadać kilku na raz, wielkiego-tylko jeden 😉
      Gratuluję wiedzy, fakt, jest tu kilka uproszczeń, ale to nie art do „techniki wojskowej” a na portal o Star Wars-tak czy owak, szacun za konkretną, merytoryczną wiedzę wojskową 😉 Awans komodora mnie też zdziwił, stopień ten w SW pojawia się dopiero w EU, a i to stosunkowo późno.

Dodaj komentarz