Rozpiski i eskadry, czyli kilka słów o taktyce w odległej galaktyce.

Czołem piloci!

Dawno nie napisałem dla was czegoś, co nie byłoby opisem statku. Dziś chciałbym przedstawić wam tekst, w którym będzie trochę o x-wingu, trochę o Gwiezdnych Wojnach i trochę o historii.
O co chodzi?
W grze naszą inwencję ogranicza limit punktowy eskadry (listy, rozpiski, jak kto woli), który dba o to żeby rozgrywka była wyrównana (jak widać-całkiem skutecznie!). Zastanawialiście się czasem jak wyglądało to w uniwersum i dlaczego akurat tak? Jak organizowane były poszczególne oddziały? Jaka taktyka była stosowana przez obie strony? (teraz nawet przez wszystkie 3 strony?). Postaram się wam to przybliżyć 😉
Osłaniaj mnie!

Najmniejszą jednostką we flocie imperium jest klucz. Klucz niemal zawsze składa się z trzech maszyn:
– prowadzącego, lecącego z przodu. Najczęściej jest to dowódca klucza. Czasem prowadzący posiada lepszą maszynę niż reszta klucza (tj. jeśli nie ma możliwości wyposażenia całego klucza w identyczne maszyny). Jego zadaniem jest wyszukiwanie i nawiązywanie kontaktu bojowego z celem.
– dwóch skrzydłowych (tu zaskoczenie – lewego i prawego). Ich głównym zadaniem jest osłanianie prowadzącego, chociaż oczywiście same także nawiązują walkę, z wyznaczonym przez prowadzącego celem.

dvtie3– Czasem do klucza dołączana jest jeszcze jedna maszyna, która porusza się za skrzydłowymi. Tak powstaje romb. W ariergardzie często pozostawały lekkie bombowce, eskortowane promy, lub maszyny do zadań specjalnych.
Dlaczego tak?
Jest to bezpośrednia kalka brytyjskiej taktyki myśliwskiej z drugiej wojny światowej. Tak, imperium korzysta z wytycznych RAF-u! Taktyka ta miała na celu zminimalizowanie strat własnych (dzięki wzajemnej osłonie).

Najmniejszą jednostką we flocie Rebelii jest para. W parze również jest prowadzący, który wyszukuje cele i nawiązuje walkę. Towarzyszy mu skrzydłowy, którego zadaniem jest osłanianie prowadzącego.
Dlaczego tak?
Jest to kalka niemieckiego układu Rotte (para), która była stosowana przez Luftwaffe w czasie drugiej wojny światowej. Aby używać jej skutecznie piloci muszą posiadać wyższe umiejętności, niż ma to to miejsce w przypadku klucza. Pozwala jednak odnosić większe sukcesy w walce kołowej, jest również trudniejsza do rozbicia w walce manewrowej. Układ pary jest najczęściej stały, a piloci wspólnie doskonalą swoje umiejętności.

Jak układa się to dalej?
We flocie Imperium trzy klucze tworzą eskadrę. Łącznie jest to dwanaście myśliwców. We flocie Sojuszu Rebeliantów sześć par tworzy eskadrę. Jest to podstawowa jednostka zdolna do realizowania samodzielnych zadań bojowych. Wiele eskadr zyskało wieczną sławę. Pamiętacie Eskadrę Łobuzów? Jednakże liczebność eskadry we flocie Sojuszu bywała różna – od 8 do nawet 20 myśliwców, zależnie od wcześniejszych strat i przewidzianych dla eskadry zadań.
Tak, nie mylicie się, eskadra to również kopia formacji z drugiej wojny światowej. W niemieckiej Luftwaffe układ sześciu par (a w sumie trzech czwórek, gdyż funkcjonowała tam także taka formacja) nazywał się Staffel i był podstawową siłą uderzeniową.

Duże jednostki.
Trzy eskadry (36 maszyn) tworzą pułk. Dwa pułki (72 maszyny) tworzą skrzydło, czyli największą jednostkę myśliwską w uniwersum Star Wars. Skrzydło obsadzało średniej wielkości okręt. Wraz z maszynami zapasowymi mogło liczyć do 100 myśliwców. W wypadku floty Rebelii często to jednostka o liczebności pułku była nazywana skrzydłem. Spowodowane było to mniejszym rozmiarem rebelianckich okrętów, oraz mniejszą liczebnością rebelianckiego parku maszynowego.
Nie mylicie się, układ 36 myśliwców to również niemiecki pomysł – w Luftwaffe nazywał się Gruppe. Układ trzech lub czterech tuzinów maszyn tworzył w RAF dywizjon.
theory_1_1

Eskadry pirackie, przemytnicze itp.
To bardzo trudny temat. Każda z nich wytworzyła własną hierarchię, często równała się ona z pozycją w siłach zbrojnych danej organizacji. Rzadko były to jednostki o wysokiej dyscyplinie i rozwiniętej organizacji. Zaobserwować można u nich walkę zarówno parami jak i kluczem. Czasem piątkami lub szóstkami. Wszystko zależało od warunków sprzętowych. Uzbrojenie poszczególnych jednostek było bardzo niejednolite i nie były one w stanie prowadzić regularnych działań bojowych, jednakże dobrze dawały sobie radę w pojedynczych zadaniach – atakach na bazy, okręty lub napady rabunkowe. Takie było ich zasadnicze przeznaczenie, była więc to słuszna taktyka.

Jak wyglądałaby próba przeniesienia eskadry z uniwersum do X-winga?
Nie jest to zadanie proste, szczególnie że tylko format epicki może pomieścić wystarczającą liczbę maszyn.
Spróbujmy odtworzyć eskadrę czerwonych!
31Jest to stosunkowo proste zadanie, szczególnie biorąc pod uwagę wielką liczbę pilotów którzy walczyli w jej szeregach, a są dostępni w grze. Moja propozycja w formacie 300pkt, zawierająca realia sagi i równo 12 myśliwców obejmuje:
1) Garven Dreis (26pkt) – prowadzący eskadrę
2) Wedge Antilles (29pkt) – Red Two i legenda eskadrry
3) Biggs Darklighter (25pkt) – Red Three
4) Luke Skywalker + R2D2 (32pkt) – Red Five!
5) Jek Porkins (26pkt) – Red Six
6-12) Pilot eskadry czerwonych (6x23pkt)
Łącznie: 300pkt.
Jak widzimy jest to wykonalne i nawet nieźle grywalne 😉
Wniosek, nic w uniwersum nie było przypadkowe. Lucas korzystał z wzorców historycznych, nie można go za to winić, moim zdaniem wzbogaciło to świat Star Wars.
Być może tekst ten zainspiruje was do stworzenia nowych taktyk lub wielkich, epickich scenariuszy mocno trzymających się realiów? Może napiszecie kampanię o losach legendarnej Eskadry lub skrzydła? Gorąco zachęcam!
Pozdrawiam
Raven10

Komentarze

comments

Dodaj komentarz