Repainty z Huppciem cz.3

19Witajcie,

Chciałbym Wam dzisiaj przedstawić swój największy malowany dotychczas model – Imperialną korwetę typu Raider. Gdybym miał się za nią zabrać jeszcze raz, zastanowiłbym się jeszcze ze dwa razy czy warto – pomalowanie modelu tej wielkości wymaga naprawdę dużego nakładu czasowego, jednakże efekt końcowy jest tego wart. Zachęcam do zapoznania się z etapami malowania, skomentowania mojej pracy oraz do przemalowywania własnych statków!

KROK 1.

Pokrywamy cały model czarną farbą z wyjątkiem silników. Ja niestety to zrobiłem i w późniejszych etapach musiałem nałożyć kilka warstw bieli żeby czarny kolor przestał przebijać.

1

KROK 2.

Malujemy płyty pancerza oraz elementy paneli na wybrany kolor – w moim przypadku bleached bone ze starej palety GW.

2 3

KROK 3.

Gdy po ukończeniu kroku drugiego zobaczyłem efekt, statek wydawał mi się zbyt jednolity – dodałem taki sobie wzorek pokrywając odpowiednie elementy rozwodnionym brązem (trzykrotnie).

4

KROK 4.

Mechanikę wystającą po bokach spomiędzy płyt maluję szarym kolorem. W tym samym momencie maluję sam silnik bielą.

5 7

KROK 5.

Metodą suchego pędzla maluję spaliny na kadłubie, najpierw samym czarnym, następnie ciemnym szarym odcieniem w kilku wybranych miejscach by dodać wrażenie głębi.8 9

KROK 6.

Jak na wszystkich moich imperialnych statkach, maluję krwawy pas. Przyklejamy na SUCHY model taśmę papierową ( przy odrywaniu nie odejdzie z farbą, trzeba mimo to jednak robić to delikatnie – nie ma co ryzykować) i kawałeczkiem gąbki moczonym w farbie malujemy pas. Ważne jest aby nie wykonywać gąbką pociągłych ruchów jak pędzlem, tylko dociskać ją jak stempel.

10

KROK 7.

Po nałożeniu kilku warstw bieli, techniką drybrushu pędzlujemy obrzeża silników. Następnie rozwodnioną farbą malujemy sam okrąg. Rozcieńczamy farbę jeszcze bardziej i malujemy całość silnika. Dodajemy ekstra warstwę czerwieni na wylotach silnika by uzyskać tam efekt większego natężenia czerwieni. Ważne jest by następne kroki wykonywać w miarę szybko, by nasza farba nie wyschła. Rozpoczynając od bieli stawiamy kropkę na środku silników i malując do zewnątrz silników malujemy coraz to większe okręgi. Nasza biel będzie się mieszać z rozwodnioną czerwienią i da całkiem gładkie przejścia pomiędzy tym kolorami.

11 12 13 14 15 16

KROK 8.

Białą farbką malujemy najbardziej linie na najbardziej wystających elementach Raidera. Czarną farbą maluję kokpit i lakieruję go. Całość razem z resztą mojej floty:

17 19 20 21 22 23

 

Pozdrawiam serdecznie i liczę na konstruktywne komentarze 🙂

Komentarze

comments

8 myśli nt. „Repainty z Huppciem cz.3

  1. Pingback: viagra suppliers

  2. Pingback: costco tylenol 500 mg

  3. Pingback: viagra erection

  4. Pingback: naltrexone cost australia

  5. Pingback: viagra for sale

  6. Pingback: generic cialis

  7. Pingback: albuterol inhaler

  8. Pingback: viagra

Dodaj komentarz