Pimp my ship with Off Jenkins – Labada Lambada

Udało się, że trafiło się po rebelii znowu imperium! Na warsztat tym razem trafił do mnie najpopularniejszy prom w galaktyce o wielu imionach. Mając w pamięci tłumaczenia artykułów o tym statku, wszystkie nawiązywały do koloru jaki fabrycznie ma Lambda. Ja generalnie postanowiłem zmienić to na bardziej wdającą się w imperialnych pilotów gwardzistów… gwardzistów imperialnych pilotów… pilotów gwardzistów imperialnych.
No, wiecie o kogo chodzi.

lambdafly1

Plan prosty – czerwona lambda. Przeglądając sieć, może znalazłem jedną wartą uwagi, reszta niestety reprezentowała niski poziom. Pomijając wszelkie inne wariacje wykonywane przy tym statku wartą uwagi jest jedna pomalowana na czarno przez Rodent Mastermind:

Shuttle1

A TUTAJ link do forum

Wracając do tej co ja malowałem, przyznam się szczerze, nie uświadczycie wielu zdjęć z przebiegu prac, bo to jeden wielki eksperyment.
Dzięki uprzejmości kolegi dostałem na testowanie aerograf, a ten idealnie nadawał się dla promu. Tym razem będzie sporo dziwnych wynalazków, ale mam nadzieję, że ktoś znajdzie tutaj inspirację.
Tak też, do dzieła. A w sumie to zanim przejdziecie do pracy, zwróćcie uwagę na maly paskudny fakt, który mi osobiście nie dawał zasnąć. Otóż zwykle skrzydła są na tyle spasowane, że gdy będziemy próbowali je rozkładać lub składać będziemy ścierać nałożoną tam farbę. Ja osobiście doszedłem do konsensusu takiego, że wyszlifowałem te miejsca, a na koniec standardowo polakierowałem. W ostatecznym rozrachunku farba i tak może się ścierać w wewnętrznych miejscach gdzie są zawiasy, ale tam pomalowałem czarną farbą, tak też w razie gdyby farba się starła, można łatwo zawsze podmalować.

Na ten moment, moje założenie wykorzystania aerografu jest proste. Nałożyć bazowy kolor i pierwsze rozjaśnienie, a potem cienie i ostatnie rozjaśnienia skorygować pędzlem. Tak też zrobiłem, warto sobie pomagać kartką i zasłaniać niektóre elementy podczas nakładania rozjaśnienia oraz psikać pod odpowiednim kątem.

Kolejnym etapem było podkreślenie cieni, cienkim pędzlem z czarną farbą zaznaczyłem wszystkie zagłębienia.

WP_001245WP_001249WP_001251

Dwa krawędziowe rozjaśnienia, jedno na wszystkich krawędziach, drugie na rogach, dokończyło temat rozjaśnienia.

Żeby delikatnie złagodzić te czarne linie, wszystkie poprawiłem ciemniejszym czerwonym washem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Gdy już większość mieliśmy za sobą, można skupić się na detalach. Czarna szyba, jakieś tam elementy na biało dla jaj, silniki no i imperialne symbole także wykonywane aerografem z odpowiednio przygotowanymi szablonami. Wyszło jak wyszło, mogło być lepiej jak mniemam, ale mam już dość.

Standardowo zachęcam do zabrania się za malowanie własnych statków, a także czekam na pomysły na forum, bo nie ukrywając, widzę ich koniec.

Adios!

Komentarze

comments

7 myśli nt. „Pimp my ship with Off Jenkins – Labada Lambada

  1. Pingback: cialis trial pack

  2. Pingback: sildenafil 100mg price costco

  3. Pingback: can you buy chloroquine over the counter

  4. Pingback: generic naltrexone

  5. Pingback: lowest price for viagra 100mg

  6. Pingback: ciprofloxacin generic med

  7. Pingback: buy albuterol online

Dodaj komentarz