Omijaj to! – Czyli jak latać?

Hoth_asteroid_field_btmSzybko.
Artykuły Bobra o lataniu w formacjach to był jeden aspekt prowadzenia statków. W większości wyczerpał tam ten temat, ja natomiast spróbuje rzucić światło na bardziej praktyczną kwestię z punktu widzenia pojedynczych statków. Co mam na myśli? Otóż te miliard sytuacji kiedy musimy podejmować trudne decyzje, kiedy bardzo chcemy wykonać akcje i kiedy wyjątkowo nie chcemy uderzyć w asteroidę.

Rozsiądźcie się wygodnie i przygotujcie, bo mam zamiar Was wziąć podróż po kosmosie.

Może najpierw, po co właściwie poruszam ten temat? Osobiście uważam, że manewrowanie to najistotniejszy element tej rozgrywki, który jednocześnie sprawia często największe problemy. A wystarczy jedynie poznać podstawowe zasady jakimi są tutaj matematyka i zdolność wyobrażenia sobie geometrii przestrzennej na planszy. Fajnie to zabrzmiało. Jak to prościej sobie zobrazować? Cóż, tak jak wszędzie, są pewne zależności, między manewrami, a statkami, w sumie, żeby być precyzyjnym, podstawką statku. Znanym dla każdego faktem jest to, że podstawka małego statku to kwadrat o bokach długości manewru 1 prosto, natomiast duży statek ma boki długości manewru 2 prosto. Na tym będziemy opierać wszystko.

dlugosci

Po za tym warto też sobie zobrazować sobie, jakie są różnice między skrętami, a prostym manewrem konkretnych długości.

manewry

Na początku skupmy się na samym wykonywaniu poszczególnych manewrów, zaczynając od najłatwiejszych, czyli tych do przodu. Tutaj wystarczy sobie odłożyć w wyobraźni długość własnego statku, który mamy zamiar przemieścić, nic trudnego. Ułatwieniem przy dłuższych manewrach są duże statku stojące równolegle, dzięki temu odkładamy sobie manewr 2, a nie 1. Szczególnie pomocne jest to przy koiogranach, nie będziemy sobie tłumaczyli, że źle wymierzyliśmy stojąc tyłem do przeciwnika ze stresem na twarzy.

Skręty już są trudniejszą kwestią, jednak zwroty są bardziej przestępne do opanowania, ponieważ statek obracamy o 90 stopni. Wszystkie te skręty są bardzo przybliżone odległością do prostych odpowiedników, jednak oczywiście warto pamiętać, że inaczej ustawiamy podstawkę statku. W ten sposób możemy zobrazować sobie jak do przodu poleci statek i na jaką odległość w bok.

skrety maly skrety duzy

Pozostały skręty, znane jako lekkie powszechnie. Tutaj chyba najtrudniejsza kwestia, te manewry przestawiają nam statek o najdłuższą odległość i pod kątem 45 stopni. Wszystkie są dłuższe od swoich prostych odpowiedników i na dodatek ustawiają nam statek dalej, bo pod kątem.

lekkie maly lekkie duzy

Posiadając tą wiedzę, łatwiej nam teraz omijać wrogie statki i tym bardziej wrogie asteroidy(no chyba, że nie zadają obrażeń, albo tylko patrzą, to wtedy nie takie wrogie).
Oprócz kontrolowania samego przesunięcia statku, w przypadku przeszkód musimy mieć też na uwadze sam znacznik manewru. Ważne jest to, że szerokość manewru to połowa boku podstawki, czyli manewru o długości 1. Pozycja startowa jest w środku, czyli po obu stronach wskaźnika mamy jedną czwartą długości boku podstawki od krawędzi bocznych statku. Przy poruszaniu się naprzód sprawa prosta, cały czas zachowujemy zasadę z pozycji startowej, natomiast przy skrętach można próbować łączyć środki podstawki wyjściowego położenia z tym przewidywanym, dzięki czemu będziemy mieli margines bezpieczeństwa wewnątrz skrętu.
Ciężko opisywać tutaj jakieś ogólne zasady omijania asteroid, dlatego pokaże kilka konkretnych przykładów z wykorzystaniem wcześniej opisanych zasad.

omijajto1

Tutaj mamy przykład skrętu przy asteroidzie. Umiejscowienie pozwala nam tylko na skręt w jedną stronę i to z wyłączeniem najdalszej trójki, która już nachodzi na przeszkodę. Ale w takiej sytuacji jeśli chcemy zaskoczyć przeciwnika, możemy skręcić w lewo z prędkością trzy, co mimo braku akcji pozwoli nam strzelać.

omijajto2

W tej sytuacji natomiast jeśli chcemy ominąć przeszkodę musimy wybrać najdłuższy skręt. Na prędkościach 1 oraz 2 zadziała efekt przeszkody.

omijajto3

Kiedy ciężko jest uniknąć zderzenia z asteroidą warto rozważyć wykonanie koiogranu, albo innego stresującego manewru. Trzeba jednak mieć na uwadze następną turę, żebyśmy mogli wykonać zielony manewr.

omijajto4

Nie jestem do końca przekonany czy można to uznać za zasadę, ale jak widać, kiedy przeszkoda znajduje się w konkretnej odległości od statku możemy wykonać tej samej szybkości zwrot. Zależy to oczywiście od wielkości przeszkody i jej ułożenia. Mimo budzących wątpliwości pierwszego przykładu, na dużym przybliżeniu manewry nie dotknęły przeszkody : D

Jeśli nie latacie Dashem to mogą Wam te przykłady pomóc.
Po za tym wszystkim co tutaj przeczytaliście, zawsze polecam rozłożyć sobie wszystkie manewry i pogapić się na nie trochę. Ponad to, kalkulując sobie w ten sposób wszystkie manewry warto brać pod uwagę nadwyżkę, zaokrąglać do góry. Jak to powiadają, przezorny zawsze ubezpieczony. Jeszcze któryś będzie mnie przeklinał za ten artykuł, bo wypustkami się nie zmieścił.

Adios

Komentarze

comments

Dodaj komentarz