Niezbędnik Rebelianta cz. IX – VT-49 Decimator

Cpobranezołem piloci!
Dziś, po dłuższej przerwie przedstawię wam bardzo nietypowy statek, który może sprawić wam wiele kłopotów w bitwie. Za jego sterami zasiadają najbardziej obiecujący oficerowie, zaś z wprawną załogą może sprawić wam nie lada kłopoty.

Statek o kodowej nazwie VT-49 otrzymał przydomek Decimator i faktycznie zdarzało mu się dziesiątkować wrogów. Z założenia miał być to dobrze opancerzony drobnicowiec, do transportu ładunków (nawet do 80 ton) lub desantu szturmowców w miejsca szczególnie niebezpieczne. Z czasem okazało się że silne uzbrojenie, w połączeniu z niezłą prędkością, manewrowością jak i wydajnym generatorem tarcz czyniło z Decimatora lekką kanonierkę, zdolną do walki z każdą maszyną Rebelii. Charakterystycznym elementem „zewnętrznego wystroju” VT-49 jest kabina, nawiązująca do podstawowej serii maszyn Imperium, myśliwców serii TIE. Drugą cechą jest płaska sylwetka, utrudniająca celowanie wrogowi, jednakże znacznie zwiększająca powierzchnię statku, i tym samym czyniąca Decimatora podatnym na ataki z innego pułapu.
Dark_Valor's_VT-49_Decimator

Dzięki stosunkowo niskiej cenie była to bardzo często pojawiająca się w imperialnych szeregach maszyna. Szkolono na niej kadrę dla większych okrętów, jednakże służba na Decimatorze była uważana za prestiżową.

A jak wygląda to w grze?
VT-49 Decimator pojawił się jako jedyny imperialny dodatek z piątej fali. Do dziś można go kupić wyłącznie jako „powiększony” duży statek.
VT49-components

Niech przemówią liczby!
Trzy kości ataku, brak (sic!) kości obrony, aż dwanaście punktów kadłuba i 4 punkty tarcz.  Mamy więc standardową siłę ognia i ogromną ilość punktów życia, które jednak szybko tracimy, przez brak kości obrony. Co ciekawe, w pierwszych informacjach o Decimatorze wartość bazowego ataku wynosiła „4”.

Swx24-maneuver-dialSkupienie i namierzenie to komplet akcji – czego innego można byłoby spodziewać się po tak dużym statku…

Zerknijmy teraz na najważniejsze cechy naszej maszyny:
Manewrowość:
Brak czerwonych manewrów to dobra wiadomość, a ilość zielonych jest bardziej niż zadowalająca. Brakuje koiogranów, jednak piloci dużych statków rzadko z nich korzystają, nie jest to bardzo dotkliwe w tym przypadku.

Siła ognia:
Trzy kości to absolutny standard, ważne jest pole ostrzału, wynoszące 360 stopni, co znacznie zwiększa skuteczność Decimatora. Nie czyni go jednak szczególnie potężną jednostką ogniową.

Wytrzymałość:
Aż 16 punktów życia, sprawia że Deciamtor nie jest łatwy do zabicia. Należy skupić na nim ogień kilku maszyn, lub mieć szczęście przy trafieniach krytycznych, na które jest on podatny. Sprawę nieco ułatwia brak kości obrony.

Kontradmirał Chiraneau SWX24 [8] [V49] [IMP]Modyfikacje:
Decimator ma coś z połączenia ciężarówki i autobusu, możemy na nim zainstalować: elitarny talent dla imiennych pilotów, bomby, torpedy i aż trzy miejsca dla załogantów. Ten imponujący zestaw daje mnóstwo możliwości skonfigurowania VT-49 do swoich potrzeb.

Piloci:
Czterech jak zwykle, tym razem jednak aż trzech „imiennych”. Umiejętności rozciągają się miedzy 8 a 3, zaś koszt punktowy między 46 a 40 punktów. Mamy więc do czynienia bezwzględnie z podstawą eskadry, statkiem bardzo drogim, ale także dość potężnym, z dużym polem do modyfikacji. Przyjrzyjmy się pilotom imiennym:

Komandor Kenkirk SWX24 [6] [V49] [IMP]Kontradmirał Chiraneau (PS8, 46 pkt) – Tego obiecującego oficera znamy z filmowej sagi (zginął w czasie ataku na drugą Gwiazdę Śmierci, pojawił się na chwilę w filmie). Jest to przykład kariery „od zera do oficera”-  Chiraneau zaczynał od pilotowania TIE-Fightera, by piąć się po kolejnych szczeblach kariery, by zakończyć ją nieopodal Endoru. W grze pozwala nam w zasięgu 1-2 zmienić jeden z wyników „skupienie” na „trafienie krytyczne”. Jest to dobra, ofensywna umiejętność, jednak po statku kosztującym bazowo 46 punktów spodziewalibyśmy się czegoś lepszego.

Komandor Kenkirk (PS6, 44 pkt) – On także zaczynał jako pilot TIE-Fightera. Wiemy iż dzięki swoim umiejętnościom awansował na komandora. Pierwszy raz pojawił się dopiero w 2003 roku, w grze Star Wars Galaxies. W grze posiada defensywną umiejętność: jeśli nie mamy już tarcz i posiadamy przynajmniej 1 kartę uszkodzenia, zyskujemy jedną kość obrony. Tym samym zwiększa się przeżywalność Decimatora. Praktyczna umiejętność.

 

Kapitan Oicunn SWX24 [4] [IMP] [V49]Kapitan Oicunn (PS4, 42 pkt) – Słynny imperialny oficer, swoją służbę zaczynał w barwach Starej Republiki (zdrajca!), pnąc się po szczeblach kariery w Imperialnej Marynarce. Jego wieloletnia służba sprawiła że stał się znanym specjalistą od trudnych zadań, tym bardziej dziwi jego niska umiejętność pilotażu. W grze jego zdolność to marzenie pilotów większości dużych statków – Oicunn zadaje obrażenie każdemu wrogiemu statkowi, w który uderzy. W rękach wprawnego pilota może być to bardzo praktyczna umiejętność. Mój absolutny faworyt wśród pilotów Decimatorów, i chyba najczęstszy wybór graczy.

 

Karty rozszerzeń:
Naprawdę spory zestaw, na szczególną uwagę zasługują załoganci (a właściwie załogantki) Ysanne Isard (doskonale pasuje do Decimatora) i Mara Jade (klimat i uroda, bo użyteczność już mniej).

Ysanne Isard SWX24 [UCR]Mara Jade SWX24 [UCR]

Reasumując:
Mocne strony:
+ Siła ognia w zestawieniu z polem ostrzału 360 stopni.
+ Ogromna ilość punktów życia.
+ Oicunn jako potężny taran.
+ Możliwość instalacji mnóstwa rożnych rozszerzeń.

Słabe strony:
– Brak kości obrony, przez co zestrzelenie Decimatora nie jest trudne (tylko trwa dość długo lub wymaga skupienia ognia kilku statków).
– Duży koszt punktowy „bazy”.

Opinie redakcji x-wing.pl:
Shantruin:
 Graczem imperialnym nie jestem, a po drugiej stronie… cóż, jakoś się tak złożyło, że na Decka trafiam niezmiernie rzadko. Aż dziw, jak się nad tym zastanowię. Bo to przecież statek popularny, i całkiem niezły. A mimo tego jakoś nie budzi we mnie grozy…
Regrof: jest to jedyny statek Imperium który strzela 360 stopni. Dzięki czemu wybacza więcej błędów (tak jak statki rebelii), ma dużą żywotność i niezłe możliwości manewrowe, początkujący gracze na pewno to docenią. Z drugiej strony pozwala tym bardziej i bardzo zaawansowanym na tworzenie wielu kombinacji dzięki np. 3 slotom dla załogantów i zestawowi dedykowanych talentów i ulepszeń. Dla mnie jednak jest to statek który można albo zrobić ultra ofensywny lub ultra defensywny – półśrodki nie wchodzą w grę. Ponadto zmiana zasad punktowania, przy 0 kości obrony, mocno uderzyła w V-49 (szczególnie jako transportu dla Imperatora Palpatine).
Huppcio: Decimator – solidna maszyna, warta swoich punktów. Po wyjściu zasady dotyczącej dużych statków mam wrażenie że delikatnie zmniejszyła się ich ilość na stołach. Sam model mi się podoba, dodatkowo ofiaruje jedyną możliwą wieżyczkę imperialnym 🙂 Wraz z wydaniem Palpiego odżył.
Off: Jedna z ciekawszych opcji dla Imperium, mający swoje wzloty i upadki, jednak raz po raz wybijający się w mecie. Chyba najfajniejszy ze względu na możliwości zbudowania, począwszy od eko wersji Oicunna albo nawet Patrol Leadera wożącego Imperatora, po wersje Kenkrika nie do zabicia albo naładowanego Chiraneau. Każda z opcji ma sens przy aktualnym stanie mety i można raz po raz spotkać którąś wersje.

Podsumowanie:
Decimator robi wrażenie na stole – większe od niego są jedynie „epickie” statki. Jego siła tkwi w zestawieniu z załogantami – Ysanne, Vaderem, Palpatinem i innymi. Do tego jest to statek na którym talent „odsłonięcie” jest bardzo przydatny, zaś nie odczuwa się braku kości obrony której nie ma. To tylko część możliwości które daje ta jedyna w swoim rodzaju maszyna. Problemem jest brak kości obrony, przez co Decimator jest podatny na uszkodzenia, szczególnie zaś na uszkodzenia krytyczne, o które nie trudno przy 12 punktach kadłuba. Moim zdaniem każda imperialna flota powinna mieć w składzie VT-49 jako odmianę od latania szybkimi myśliwcami z ogromną ilością kości obrony, lub jako potężne centrum ogniowe. No i dla tego że powierzano go najbardziej obiecującym oficerom, którzy niewątpliwie właśnie czytają te słowa 😉 Pozostałe frakcje raczej nie znajdą niczego dla siebie, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że najatrakcyjniejsze karty w zestawie posiadają ograniczenie „tylko imperium”, zaś sam zestaw jest dość drogi.

Pozdrawiam!
Raven10

Komentarze

comments

Dodaj komentarz