Imperial Assault – recenzja

Imperial_Assault_logo

Witam wszystkich czytelników! Opuśćcie na chwilę kokpity Waszych ukochanych myśliwców. Zapraszam Was na wycieczkę po twardym gruncie. Mam wielką przyjemność przedstawić Wam nową grę z uniwersum Gwiezdnych Wojen – to Star Wars: Imperial Assault. Poniższy artykuł to swoisty rzut okiem na tę grę i wprowadzenie do jej świata. Zachęcam Was do lektury i zadawania pytań w komentarzach, jeśli takowe się pojawią. A więc do dzieła!

Star Wars: Imperial Assault to figurkowa gra taktyczno-strategiczna osadzona w naszym ulubionym uniwersum. Tym razem zmagania Jasnej i Ciemnej strony Mocy rozgrywają się na powierzchni dobrze znanych planet (Tatoooine, Yavin 4, Dantooine, Sullust), pokładach okrętów kosmicznych czy w imperialnych bazach. Obejmujemy kontrolę nad grupą jednostek i prowadzimy ich do mniej lub bardziej bezpośredniej walki z przeciwnikiem.

Pierwszym zaskoczeniem jest rozmiar pudełka z grą – ma ono standardowy kwadratowy obrys, ale jest dwa razy wyższe niż inne pudełka z zestawami podstawowymi gier wydawnictwa FFG. W środku kryje się naprawdę dużo rzeczy! Dostajemy 34 figurki, w tym cztery większe (2x Nexu, 2x E-Web Engineer) i jedną bardzo dużą do samodzielnego złożenia (AT-ST). Dodatkowo dołączono dwa pierwsze zestawy dodatkowe, czyli Luke’a i Vadera.

Ojciec i syn

Ojciec i syn

Figurki nie są malowane – jednostki Ciemnej Strony mają szary kolor, natomiast Jasna Strona ma kolor beżowy. Wszystkie wykonane są starannie z dużą dbałością o szczegóły. Trzeba tylko uważać na bardziej wrażliwe modele (np. Probe Droid), by nie oderwać ich od podstawek. Malkontenci mogą narzekać, że wszyscy szturmowcy (sztuk 9) mają tę samą pozę. Za tym prawdopodobnie kryje się marketing FFG i chęć wydawania kolejnych zestawów dodatkowych, w których znajdziemy figurki z minimalnymi różnicami w stosunku do tych z zestawu podstawowego 🙂

Imperialna Armia z Core Setu (AT-ST poza kadrem :) )

Imperialna Armia z Core Setu(AT-ST poza kadrem :))

Zmagania graczy mają miejsce na składanych z mniejszych części planszach. W zestawie podstawowym dostajemy 36 różnych części. Najmniejsze z nich, które pełnią rolę łączników lub rogów/zakończeń planszy występują w kilku kopiach. Każda z części jest wykonana z grubej tektury i dwustronna – dzięki temu z jednej strony mamy Tatooine, a z drugiej imperialną bazę. Plansze wyglądają ładnie, są bogate w szczegóły, a kolorystyka jest żywa. Każda misja rozgrywa się na innej planszy, której złożenie jest proste i zajmuje średnio 10 minut.

Z zestawem podstawowym otrzymujemy również sporo kart zgrupowanych w kilka różnych talii (posłużę się nazwami angielskimi):
Hero Cards – Dwustronne karty bohaterów Jasnej Strony używane podczas kampanii. Dość nietypowy format, przypominający karty Poszukiwaczy z Talismana/Magii i Miecza.

Deployment Cards – Opisują parametry, cechy i zdolności jednostek. Do nich przypisane są figurki (do jednej karty może być przypisanych kilka figurek). Format: FFG Standard American Board Game.

Class Cards – Umiejętności rozwijane przez zdobywanie XP w czasie kampanii. Każdy bohater i gracz imperialny ma swoją talię. Format: FFG Mini American Board Game.

Equipment/Supply/Reward Cards – Różnego rodzaju sprzęt wykorzystywany lub zdobywany przez bohaterów w czasie kampanii. Format: FFG Mini American Board Game.

Mission/Agenda Cards – Misje rozgrywane czasie kampanii i skirmisha oraz karty Agend gracza imperialnego, które utrudniają życie bohaterom w kampanii. Format: FFG Standard American Board Game.

Command Cards – Używane w trakcie rozgrywki skirmish. Format: FFG Mini American Board Game.

Dodatkowo znajdziemy kilka kart-ściągawek z opisem słów kluczowych i statusów zdobywanych przez figurki/postaci.

Oprócz figurek, plansz i kart dostajemy również masę żetonów i 11 specjalnych kości

Kości obrony - biała i czarne, kości ataku - kolorowe

Kości obrony – biała i czarne, kości ataku – kolorowe

w różnych kolorach (8 do ataku i 3 do obrony). Jakościowo nie można im nic zarzucić.

Gra zawiera aż 4 osobne instrukcje! Dwie z nich to zasady, podzielone według nowego formatu FFG na wstęp (Learn to Play) i szczegółowy podręcznik (Rules Reference). Opis zasad jest jasny i wyczerpujący, dodatkowo wsparty obrazkami. Niestety w czasie gry mogą pojawić się pewne nieścisłości, które będą na bieżąco wyjaśniane przez wydawcę w FAQ. Dostajemy też oddzielny podręcznik do kampanii i skirmisha.

I najważniejsza informacja – w pudełku znajdują się dwie gry a nie jedna!

Tryb kampanii pozwala bawić się w gronie aż pięciu graczy. Jeden pełni rolę Mistrza Gry i jednocześnie kontroluje Imperium, przeciwko któremu walczą pozostali bohaterowie. Duża ilość zadań pobocznych i nieliniowe drzewo kampanii oferują sporą regrywalność. Dodatkowo gracz imperialny może specjalizować się w jednej z trzech klas, a gracze mają naprawdę spory wybór sprzętu, którym mogą się obkupić i dodatkowych cech, w które inwestują swoje XP. Nie wszystkie ulepszenia są dostępne od początku gry i pojawiają się wraz ze wzrostem poziomu trudności misji. Same misje nie polegają na wyrzynaniu się nawzajem, ale na wykonaniu jakiegoś konkretnego zadania (uratowanie więźnia, ucieczka promem, zniszczenie konkretnego przeciwnika). Mi najbardziej przypadła do gustu ta, w której role graczy się odwracają i to Imperium musi szturmować kontrolowaną przez Rebeliantów placówkę. Podsumowując – kampania stoi na bardzo wysokim poziomie. Jej regrywalność będzie cały czas rosła. W kolejnych dodatkach dla Jasnej Strony będą dostarczane nowe misje poboczne, które odblokowują pomocnych sojuszników, a w tych dla Ciemnej Strony – nowe Agenda Cards dla gracza imperialnego.

Tryb skirmish pozwala zmierzyć się dwóm osobom w pojedynku przeciwko sobie. Gracze tworzą swoje własne armie na takich samych zasadach – sumaryczny koszt jednostek nie może przekroczyć czterdziestu punktów, ilość kart w Command Decku musi być równa piętnaście, a ich koszt nie może przekroczyć piętnaście punktów. Celem pojedynku jest zdobycie czterdziestu punktów zwycięstwa, które zdobywa się pokonując figurki przeciwnika lub wypełniając cel misji. Misje są zróżnicowane – mamy typowe zdobywanie i przenoszenie/utrzymanie punktów kontrolnych, ale również walkę z ‚trzecią’ stroną lub bombardowanie wszystkich jednostek, które mają pecha znaleźć się w strefie zrzutu. Podobnie jak w kampanii różnorodność misji będzie coraz większa, bo z każdym dodatkiem będą się ukazywać nowe scenariusze. Sposobów na zdobycie wymaganych czterdziestu punktów jest wiele i nie można ograniczać się tylko do niszczenia figurek przeciwników. Dodatkowej głębi dodaje prosty deck-building przy składaniu Command Decku.

Ogólna mechanika gry jest prosta – każda figurka ma dwie akcje na turę. Może się poruszyć, atakować wrogą figurkę, przeprowadzić interakcję z wybranym obiektem lub wykonać specjalną akcję ze swojej Deployment Card (w skirmishu dodatkowo dochodzą specjalne akcje z Command Card). Bohaterowie w trybie kampanii mogą także odpoczywać, by wyleczyć swoje rany i likwidować zmęczenie/stres. Wszystkie ataki i specjalne interakcje w trybie kampanii wymagają rzutu kośćmi. Każda kość ma swoją ściśle określoną rolę, np. czerwona sprawdza się świetnie w walce wręcz, a niebieska w walce na dystans. Dodatkowo na każdej kości znajduje się pewna ilość symboli Surge, które pozwalają aktywować specjalne umiejętności i bonusy w czasie walki. Wszystkie podejmowane przez graczy decyzje taktyczne, obrana strategia, wybór jednostek do skirmisha, sposób poruszania się po planszy i trafny wybór kości (w momentach gdy taki wybór jest możliwy) pozwalają znacząco zredukować losowość rzutu.

Imperial Assault ma bardzo duży potencjał. Każdy znajdzie tu coś dla siebie – gracze turniejowi polubią tryb skirmish, a ci, którzy wolą grać w domowym zaciszu mogą zagłębić się w kampanię. Przemyślana mechanika, wysoka regrywalność kampanii, możliwość deck- i army-buildingu w skirmishu wciągają w świat Gwiezdnych Wojen na bardzo długo. Gra jest warta polecenia każdemu fanowi tego uniwersum!

PS. W ramach integracji rodzącej się powoli sceny Imperial Assault, planujemy rozpocząć cykl turniejowy. Więcej informacji już wkrótce 🙂 A wszystkich graczy zainteresowanych większą imprezą zapraszam już dzisiaj na turniej Regionalny, który odbędzie się 11.07. w Warszawie. Szczegóły znajdziecie poniżej:
https://pl-pl.facebook.com/events/855900611137155/