Hangar #2

Witajcie!
Dziś chciałbym napisać kilka słów o eskadrze, która w moim odczuciu jest bardzo dobrą propozycją dla graczy rozpoczynających swoją przygodę z frakcją Imperium.
Dla każdego, kto jest na tym etapie, kluczowymi kwestiami są:
-od jakich statków rozpocząć kolekcjonowanie?
-co będzie zakupem wartościowym w dłuższej perspektywie?
-co okaże się jedynie efektownym drobiazgiem na półce, po początkowej euforii?
Oczywiście, można stwierdzić, że prawdziwy fascynat kolekcjonuje wszystkie statki, jednak ja jestem zwolennikiem usystematyzowanego i przemyślanego zgłębiania tajników gry.


Oto rzeczona eskadra:
„Szept” 32 [44]
System Kontroli Ognia 2
Instynkt Weterana 1
Zaawansowany System Maskujący 4
Artylerzysta 5
Łowca Nagród 33 [35]
Taktyk 2
„Lider Zety” 20 [21]
Nabuzowany 1
[100]

slave-1

Co my tu mamy? Dwa agresywnie usposobione myśliwce, które dysponują mocnym atakiem z broni podstawowej, oraz spajający eskadrę Firespray-31, który poza solidnym atakiem ze swoich dwóch pól ostrzału, zapewnia również kilka elementów kontrolnych.
Dlaczego uważam tę eskadrę za dobrą propozycję na start?
Przede wszystkim, można ją złożyć po zakupie zaledwie trzech zestawów: TIE Phantom, Slave-1, Myśliwiec TIE/fo. Każdy z tych zestawów zawiera wartościowe karty rozwinięć, które będą długo służyć, nawet jeśli same statki nie znajdą miejsca w przyszłych eskadrach.
Latanie tą eskadrą będzie bardzo pouczające, ze względu na to, iż skupi się na elementarnych aspektach i mechanikach gry.
Jeśli grając, chcesz zdobywać przyjaciół, a nie ich tracić, ta eskadra z pewnością Cię nie zawiedzie, nie zawiera ona żadnych elementów, które w tym momencie, lub w przyszłości, mogłyby stać się celem krytyki lub „nienawiści” ze strony środowiska graczy.

Słów kilka o poszczególnych wyborach:
„Szept”- można bez końca pisać o niej, o tym jaki wpływ na grę miała, i jak swego czasu niemal zruinowała turniejową scenę, jednak dziś najważniejsze jest to, że TIE Phantom jest solidnym statkiem o bardzo ciekawych i oryginalnych możliwościach, wymagającym od gracza intensywnego wysiłku umysłowego.
Nawet jeśli nie pokochasz tego myśliwca, warto wiedzieć jakie są jego możliwości, gdy przyjdzie Ci stawić mu czoła.
Zacznijmy od tego, że akcja maskowanie daje „Szeptowi” ponadprzeciętne możliwości defensywne, zapewniając dodatkowe 2 punkty zwrotności, jednak największą zaletą tej zdolności jest możliwość wykonania dodatkowego „manewru” podczas demaskowania. Daje nam to element nieprzewidywalności i pozwala latać fantomem w sposób niepowtarzalny.
Dzięki Zaawansowanemu Systemowi Maskowania możemy maskować nasz statek „za free”, jeśli tylko znajdziemy w polu rażenia wrogi statek, i zdołamy oddać strzał. Ostrzał wrogich statków daje „Szeptowi” jeszcze inne, dodatkowe, korzyści (nie licząc samego znaczenia czterech czerwonych kości 😉 ), w postaci żetonu „skupienia” uzyskiwanego po celnym ataku, oraz możliwości namierzenia wrogiego statku po ataku, dzięki Systemowi Kontroli Ognia. W obu tych przypadkach bardzo pomocny jest Artylerzysta, który pozwala ponowić niecelny atak przeciwko namierzonemu celowi. To całkiem solidna porcja synergii, a cały mechanizm jest „podkręcony” przez Instynkt Weterana, wynoszący umiejętność pilota na poziom 9, co gwarantuje, że nasza urocza pilot będzie bardzo często pierwszą strzelającą, a to kluczowe ze względu na wszystkie jej zdolności, które tej konfiguracji „Phantoma” zapewniły przydomek „Buzzsaw”. Niewiele jest rzeczy bardziej satysfakcjonujących w tej grze, niż atak pięcioma kostkami z żetonami „namierzonego celu” i „skupienia”, oraz widok statku, który kończy turę z stosem wartościowych żetonów, pomimo iż rywal spowodował kolizję.

„Lider Zety” to pilot ikonicznego już myśliwca TIE/fo, który sam w sobie jest bardzo solidną maszyną, a w przypadku tego pilota pozwala na rzucenie trzema czerwonymi kośćmi (czterema na bliskim zasięgu), podczas ataku. Płacimy za to cenę żetonu „stresu”, jednak gdy weźmiemy pod uwagę jak wygląda zestaw zielonych manewrów TIE/fo, szybko zauważymy, ze nie jest to cena wysoka. Zdolność „Lidera Zety” kombinujemy z elitarnym talentem Nabuzowany, który zapewnia nam przerzuty „oczek” na kościach, kluczowe, gdy nie dysponujemy żetonem skupienia.
Warto pamiętać, że zdolność pilota jest opcjonalna, i czasem warto jej nie użyć, jeśli np. planujemy czerwony manewr lub przelot przez chmurę odpadków w następnej turze.

Łowca Nagród to pilot kultowego Firespray’a-31, statku obecnie niedocenianego na scenie turniejowej, szczególnie przez graczy Imperium, jednak uważam, że fakt iż jest to duży statek z pomocniczym polem rażenia, sprawia, że warto „usiaść za jego sterami”.
Być może da się wydać 35pkt w bardziej optymalny sposób, jednak zanim zaczniemy to rozważać, dajmy szansę temu statkowi, który w naszej eskadrze sprawdzi się doskonale jako statek blokujący ruch przeciwnika, dzięki dużej podstawce i niskiej wartości umiejętności pilota, wesprze nasz potencjał ogniowy swoimi trzema kostkami ataku, w dwóch polach rażenia. I skarci wrogą eskadrę żetonami „stresu”, zapewnionymi przez Taktyka.
Wszystko to sprawia, że rywal z dużym prawdopodobieństwem potraktuje Łowcę Nagród jako cel priorytetowy, tworząc naszym pozostałym statkom okazję do popisania się siłą ognia.

tiefo

Jak latać tą eskadrą? Traktujmy Łowcę Nagród jako jej centralny punkt, czasem warto będzie eskortować go „Liderem Zety”, a czasem lecieć wszystkim statkami w zwartej formacji, maksymalizując siłę ognia na niewielkiej przestrzeni.
„Szept” ma całkiem duże możliwości flankowania, a jeśli rywal nie będzie w stanie poświęcić mu wystarczającej uwagi, z dużym prawdopodobieństwem zostanie za to srogo skarcony.
Wykorzystuj wysoką mobilność wszystkich trzech statków dla uzyskania pozycyjnej przewagi nad rywalem, graj agresywnie i nie zapominaj o kluczowych zdolnościach.
Rozmieszczaj małe asteroidy, gdyż Łowca Nagród będzie miał trudność w omijaniu dużych przeszkód, a „Szept” o wiele lepiej znosi przelot przez asteroidę, niż przez chmurę odpadków (zestresowany, nie może wykonać darmowej akcji maskowania).

Jak rozwinąć lub przebudować te eskadrę?
Ilość opcji jest ogromna, gdyż mamy tu do czynienia z trzema statkami, które nie są związane ze sobą szczególnie silnymi więzami synergii.
Z pewnością warto rozważyć zakup promu Lambda (chyba obowiązkowy dla każdego gracza palpatineImperium), który może zastąpić Łowcę Nagród, a dzięki dwóm miejscom dla załogi, otworzyć ciekawe możliwości, jak chociażby wykorzystanie Imperatora Palpatine’a. Zaoszczędzone punkty można wykorzystać na „upgrade” TIE /fo do „Lidera Omegi”, i nagle w naszych rękach znajdujemy eskadrę, która zapisała się bardzo pozytywnie na scenie turniejowej.
Zakup Lambdy powiększy naszą kolekcję o kilka bardzo istotnych kart rozwinięć, które z pewnością wykorzystamy w wielu przyszłych eskadrach.

Miłej zabawy przy „deskach kreślarskich”, i powodzenia w grze!

~Szczepan

Komentarze

comments

Jedna myśl nt. „Hangar #2

Dodaj komentarz