Asy przestworzy i rebelii jednocześnie cz.2

Dalej zafascynowany dodatkiem Asów Rebelii, w poprzednim tekście próbowałem szczegółowo opisać jeden ze statków z tego rozwinięcia, jakim jest A-wing. Tym razem będę pisał o moich ulubionych B-wingach, jakby ktoś zapomniał, że są moimi faworytami.

Zawsze.enhanced-buzz-wide-14944-1398184134-36

Skoro już wszyscy zrozumieli, mam nadzieję, że B-wingi to najlepsze statki świata, zajmę się ich przeglądem pod kątem rozwinięcia Asy Rebelii. Wady jakie te statki miały? Cóż, moim zdaniem praktycznie żadne. Jednak spoglądając na sytuację trochę bardziej obiektywnie, można zauważyć, że statki wyjątkowo dobrze spisują się na krótkich zasięgach. Koiogran na 2, ostre skręty 1 oraz 2 umożliwiają tym statkom trzymać się przeciwnika na niewielkich dystansach. Do czego dążę, uświadamia to, że te myśliwce mogą sobie trochę gorzej radzić na większych odległościach. Oczywiście tutaj to ‚trochę gorzej’ to naprawdę znaczy bardzo niewiele. Warto mieć ciągle na uwadze, że w stosunku do podstawowego X-winga, kosztem jednego punktu więcej oraz kostki uniku mniej, dostajemy 3 tarcze.
bwing-e2Ale ale, nie pisze tego tekstu, żeby zachwalać B-wingi, tylko sprawdzić nowe możliwości, które dostarczyło nam pudełko(a czym w sumie to będzie się różniło?). Najistotniejszą rzeczą jaką dostajemy dla samych B-wingów jest modyfikacja E2. Ta, jakże niepozorna modyfikacja daje całe mnóstwo możliwości naszym B-wingom. Zaczynając od bardzo popularnego na Sokołach C-3PO, który, z tego samego powodu jakim jest jedna kostka uniku, idealnie sprawuje się tutaj. Oczywiście można także wykorzystywać innych załogantów, w zależności od naszych potrzeb, jak np. Nien Nunb, Han Solo, Najemny Drugi Pilot, TaktykInżynier Uzbrojenia, Specjalista Zwiadu, Chewbacca, czy też często wykorzystywani znowu na Sokołach, Artylerzysta bądź Luke Skywalker. O przydatności na B-wingach każdego z tych załogantów można by było sporo pisać, a jeszcze więcej dyskutować, dlatego to pozostawię już Wam, żebyście też trochę nad tym podumali. Jednak póki co, wymieniłem samych załogantów, którzy nowi nie są. W pudełku dostaliśmy też dwie inne opcje dla nowej modyfikacji, a mianowicie Jan Ors oraz Kyle Katarn, właśnie jako załoganci.

.Jan Ors SWX29 Kyle Katarn SWX29

Wnioski jak spojrzymy na te karty są proste. Jan Ors nadaje się na jakikolwiek statek z możliwością załoganta w Rebelii. Daje tak brakujący żeton uniku, jednak możliwość wzięcia tego raz na rundę ogranicza do wykorzystywania w szczególnych wypadkach. Mimo wszystko, niski koszt popularnej Janki kusi i często zwiększa przeżywalność kluczowych statków. Katarn natomiast jest już raczej dedykowany jednemu z pilotów B-winga z tego dodatku, a mianowicie Keyanowi Farlanderowi, ale o tym jeszcze będę pisał. Inne statki w Rebelii mające możliwość wzięcia załoganta to Sokół i HWK, a żeby wykorzystać potencjał Katarna trzeba, któryś z tych statków połączyć najlepiej z stresującym medalem oraz innym statkiem, który będzie miał skrzydłowego. Na Sokole przy dwóch miejscach na załogę, które zajmują zazwyczaj C-3PO oraz Artylerzysta/Luke nie ma już miejsca na Katarna, a w HWK natomiast lepiej skupienia zbierać za pomocą tytułu oraz specjalisty zwiadu, biorąc też pod uwagę, że u jednego pilota nie może wystąpić z oczywistych powodów. Najlepsze zastosowanie dla Katarna natomiast chyba jest u Jan Ors, żeby uchronić się ewentualnie od sytuacji kiedy chcemy pozbyć się stresu po wykorzystaniu umiejętności pilota, a nasza manewrowość jest dość przewidywalna i łatwa do skontrowania kończącego się zblokowaniem i brakiem akcji.

Wzmocnione radary SWX29W zestawie znalazły się też nowe karty ulepszeń typu systemy – wzmocnione radary. Poruszanie się jako pierwszy zwykle działa na korzyść, szczególnie jeśli zachowujemy swoją umiejętność pilota na strzelanie. Dobre rozwiązanie dla pilotów z wysoką tą wartością. Warto też pamiętać, że nie tylko B-wingi mogą wyposażyć się w tego rodzaju ulepszenie. Korzystać z tego również mogą E-wingi w rebelii oraz Lambdy oraz Phantomy w imperium. Kiedy dla E widzę podobne zastosowanie o jakim wcześniej wspomniałem, dla dwóch pozostałych statków moje opinie są zupełnie skrajne. Dla promów jest to chyba najkorzystniejsza opcja spośród wszystkich innych statków. Z kiepskim dialem często służą jako statek blokujący, a dzięki temu rozwinięciu będą miały tylko ułatwione zadanie. Natomiast u Phantomów, zupełnie nietrafione. Wysoka mobilność daje przewagę kiedy ten statek porusza się na końcu. Oczywiście przymknę oko na fakt, że pozostałe, aktualnie znane systemy, czyli System Kontroli Ognia i Zaawansowane Sensory są znacznie ciekawszym rozwiązaniem w większości przypadków. Te nowe ulepszenie potraktowałbym raczej jako zapychacz punktów.

nera-dantelsTyle o tych ulepszeniach, po raz kolejny zostawiam pilotów na koniec. I tak samo, dostajemy starych, dobrych i poczciwych, Niebieskiego oraz Sztyletu, a oprócz nich Nere Dantels oraz Keyana Farlandera, najlepszych spośród pilotów B-wingów! Zacznę od niższej pilotażem Nery, dla której sam osobiście widzę dwa główne rozwiązania. Cena punktowa bardzo uczciwa, w stosunku do Sztyletu, za dwa punkty mamy o 1 wyższą umiejętność pilota oraz możliwość wystrzelenia torped po za polem rażenia. Dwa zadania dla tej pani jak wspomniałem wcześniej są następujące. Wersja po taniości, Torpedy rozpryskowe i ewentualnie któryś ze starych systemów, żeby po wystrzeleniu funkcjonowała w roli pełnoprawnego B-winga. Inna opcja wykorzystuje bardzo pomocną właściwość imiennych B, czyli że wszystkie mają możliwość wzięcia medalu. W to miejsce wybieramy Strzelca Wyborowego, mądrym rozwiązaniem wydają się Zaawansowane Sensory, a koniecznym, modyfikacja E2 oraz załogant, Specjalista Zwiadu. Z takim zestawieniem możemy już śmiało brać Zaawansowane torpedy protonowe, jeśli się nie boimy to nawet dwie sztuki, bo można! Wiąże się to oczywiście z ogromnym kosztem za ten statek, ale uderzenie jakie może wtedy Nera wystosować jest niesamowite. Dla bezpieczeństwa, warto ją połączyć z jakimś innym statkiem co ma wysoki pilotaż i jednocześnie Taktykę Roju albo z Roarkiem.

[7] Keyan Farlander SWX29Jeżeli polubiliście Nerę, pokochacie Farlandera (nic nie insynuuję!). Od samego początku, gdy tylko karta tego pilota ujrzała światło dzienne zdobyła sobie rzeszę fanów i sugerowała, że będzie nieprawdopodobnie mocny. Teraz już wiemy, że istotnie tak jest. Zaletą B-winga, jak zawsze powtarzam, jest walka na krótkim dystansie. Jednak ze względu na kolor manewrów zwrot na 1 oraz koiogran na 2 trzeba czasami rezygnować z akcji, a na pewno z medali wymagających stresowania. Ale nie u Farlandera. Pilot, u którego stres jest skupieniem na strzelanie jest idealnym dla B. Spisuje się zarówno wyłącznie z jakimś stresującym medalem, typu Na granicy ryzyka, jak i z dodatkowymi systemami, modyfikacją z załogantem albo nawet z działem. Pilot ten absolutnie w żaden sposób nie ogranicza gracza, można mu dać cokolwiek z rzeczy, które wymieniłem w tym artykule lub też tych co zazwyczaj dajecie swoim B-wingom w rozpiskach. Jeszcze przypomnę, o czym pisałem wcześniej, że dla Farlandera dobrym załogantem wydaje się być Kyle Katarn. Jedynym problemem jaki tu widzę, to wykorzystanie tego skupienia, które będziemy dostawać. Jednak zastanawiając się nad tym tematem dalej, mając Katarna na Farlanderze oraz Jan Ors jako załoganta na innym statku, możemy sobie dołożyć żeton uniku zamiast skupienia, co jest już ciekawszą opcją, jeśli powiedzmy, nie korzystamy z medalu Na granicy ryzyka.
Ostatnią rzeczą, o której trzeba pamiętać to, żeby ten pilot stresował się raz na turę, w czym trzeba sobie pomóc, bo niestety czasami samymi manewrami ciężko to osiągnąć. Jeżeli wcześniej graliście Ibtisam, to ten pan powinien Wam tym bardziej przypaść do gustu. Szczególnie jest przyjemne to, że wystarczy strzelić, żeby się stresu pozbyć. Wcale nie trzeba wyrzucić żadnych ‚oczek’, jak zostało to sprostowane w ostatnim FAQ.

Chyba już wystarczy mojego zachwycania się najlepszymi myśliwcami we wszechświecie. Znowu zapraszam do dyskusji, tylko polecam wziąć poprawkę na jakiekolwiek negatywne opinie, przecież rozmawiamy o B-wingach.

Komentarze

comments

Dodaj komentarz