Akademia Latania – Odcinek 2. Wymanewrować X-Winga

Shuttle2-CHRONPo dość długiej przerwie pora powrócić za stery promu klasy Lambda. Powszechnie uważany jest on za niezgrabny, ociężały, i – powiedzmy szczerze – bez szans w starciu 1v1 z bardziej zwrotnymi przeciwnikami.

Jednak w drugim z artykułów, które potrząsnęły młodą społecznością X-Winga w Ameryce, SableGryphon udowadnia, że nie jest to całkowicie trafna ocena sytuacji…

Enjoy!


Witajcie z powrotem na kolejnym szkoleniu w naszej Akademii Latania Promem Lambda. Jeśli z jakiegoś powodu opuściliście pierwsze zajęcia, w którym dokonaliśmy szerszego omówienia podstaw pilotażu tej wspaniałej bestii, zajrzyjcie tutaj:

http://www.x-wing.pl/akademia-latania-odcinek-1-lambda/

Okej, podstawy przypomniane? To dobrze, lecimy więc dalej!

Nadszedł czas, byśmy przyjrzeli się pewnej bardzo konkretnej sytuacji, której obawia się każda Perłowa Gwiezdna Kapibara. Po ciężkiej bitwie, gdy zniszczony został ostatni TIE waszej eskorty, ostatni uszkodzony X-wing siedzi wam na ogonie… Wasza ochrona zginęła. Jesteście pojedynczym, wielkim celem, wiozącym ładunek małych kociąt. I leków. Dla niemowląt. Jesteście zgubieni. Czy aby na pewno?

W tym uproszczonym scenariuszu X-wingowi pozostały dwa punkty kadłuba, podczas gdy wy pozostajecie nieuszkodzeni. Obszar gry wygląda następująco:

Natychmiast tracicie 2 tarcze. X-wing wgryza się ogniem laserów w waszą rufę. Jeśli szybko nie podejmiecie jakiś kroków, Lord Vader może nie być zadowolony.

Macie kilka opcji do wyboru. Możecie zatrzymać się, i liczyć że przeciwnik przeleci przed was. Oczywiście, pilot tego Iksa doskonale zna tę sztuczkę, a jeśli nie, to najpewniej i tak wbije się w prom – sytuacja więc nie zmieni się, poza tym że otrzymacie żeton stresu. Możecie spróbować skręcić, lecz jeśli X-wing poleci powoli wciąż będzie mógł do was strzelić, a w kolejnej turze ostro wykręci, znów pozostawiając was w niekomfortowej sytuacji. Jednak, jak omawialiśmy wcześniej, Wybielona Nadprzestrzenna Żyrafa to jeden z najszybszych statków w tym konflikcie. Jest wręcz oślepiająco szybki. Spróbujmy to wykorzystać, i zobaczmy, co się stanie. Poruszamy się 3 w przód a następnie wykonujemy dopalacz.

X-Wing wykonuje teoretycznie najlepszy możliwy manewr i przemieszcza się o “1” w przód. Nadal jesteście w jego zasięgu, ale na odległej trójce. Znów zgarniacie trafienie. Małe jajko z rozwścieczonym Vaderem zaczyna się wykluwać… Najwyższy czas podjąć jakieś konkretne działanie!

Możecie próbować skręcić. Otrzymacie za to żeton stresu (fuj!). Możecie też nadal poruszać się najdalej i najszybciej jak to tylko możliwe.

Pilot X-Winga, widząc uciekającą zwierzynę (tak, WAS), goni was lekko skręcając z maksymalną prędkością – 3. Jak widzicie, gdybyśmy wykonali skręt znaleźlibyśmy się w zasięgu, bez możliwości uniknięcia rebelianta wskakującego nam znów na ogon. Jeśli jednak znów polecicie 3 do przodu i łagodnie skręcicie dopalaczem jesteście spokojnie poza zasięgiem. Przynajmniej Wasze tarcze się trzymają. Jako tako.

Co więc zrobić teraz? Wciąż nie możecie skręcić. Jeśli się na to zdecydujecie, wkrótce przyjmiecie zmasowany ostrzał czerwonych laserów bez możliwości odpowiedzenia ogniem. Wasze doświadczenia ze szturmowcami podpowiadają, że takie lasery trafiają tam, gdzie boli najbardziej. Cóż, uciekamy dalej!

X-wing przegrzewa w tym pościgu silniki, lecąc 4 prosto. Wciąż nie potrafi was dorwać. To z pewnością zasługa najbardziej zaawansowanych technologicznie silników kiedykolwiek stworzonych przez Sienar. Sienar, Szybsi Niż Wiatr. Ten artykuł sponsoruje Sienar Advanced Projects Laboratory, Ltd.

Niedługo jednak skończy się wam obszar gry i w końcu będziecie musieli zawrócić. I pilot Iksa z pewnością szybko zauważy, że to wasze jedyne wyjście. Nie ma rady, zaczynamy skręcać.

Wykonujemy lekką dwójkę i tradycyjnie już korzystamy z dopalacza. Niestety, znów jesteśmy w zasięgu i tracimy resztki tarcz. Nie ma czasu nad tym biadolić, ten X-wing zbliża się naprawdę szybko!

Oto nadszedł moment, by zatrzasnąć pułapkę!

Jeśli X-Wing wykona lekkie 2, mamy go na muszce. Jeśli spróbuje ostrej 3, wbije się w nas i całą zabawę w kotka i myszkę możemy kontynuować. Dowolny lekki manewr również pakuje go pod nasze działa. Owszem, strzela do nas, ale sam wystawia się na łaskę wszystkich 8 baterii laserowych najlepszego promu Imperium (to jest na nasze 4 kostki 😉 )

Jak więc widzicie, Dopalacz umożliwia tej maszynie, ze sprytnym pilotem za sterami, niespodziewane wymanewrowanie małych statków. Kąpani w gorącej wodzie piloci mniejszych maszyn mogą lekceważyć Twój prom, ale tan okręt wykonuje swoje zadanie, i to porządnie.

Oczywiście, istnieją tysiące innych sposobów, na jakie mogła przebiec ta walka, aczkolwiek żaden z manewrów X-winga w danym momencie nie mógł być nazwany błędem. Nie w danej turze, rzecz jasna. Jedynym błędem jego pilota był brak perspektywicznego myślenia i jego lekceważenie promu. Nigdy nie zakładajcie, że wasz przeciwnik jest głupi i popełni błąd, zawsze jednak starajcie się wyciągać jak najwięcej z każdego jego potknięcia.

Przeanalizujcie tę walkę. Zastanówcie się, dlaczego każda kolejna tura wyglądała tak, a nie inaczej. Spróbuciej dostrzec błędy i wady w obu planach. Wymyślcie, co Wy zrobiłbyście inaczej. Ta sytuacja nie ma pokazać jedynej, słusznej drogi uniknięcia pościgu. Służy ona raczej ilustracji możliwości Ulepszenia Silnika i ma zmusić Was do myślenia nad tym, jak „wylatać” zwrotniejszego przeciwnika w sytuacji „jeden na jeden”. W kolejnych odcinkach zastanowimy się, jak manewrować konwojem promów Lambda przyłapanych bez eskorty.

SableGryphon


Słowo od tłumacza: Wbrew zapowiedziom kolejne artykuły z serii Flight School już się nie ukazały, wysiłek SableGryphona w popularyzację Lambdy został jednak dostrzeżony i doceniony przez samych twórców gry. Ricky White, jak naprawdę nazywa się Sable, został poproszony o napisanie artykułu na stronę główną FFG, który możecie znaleźć pod tym linkiem. Nie sposób jednak przecenić wpływu dwóch powyższych artykułów na zamianę myślenia o Lambdzie w X-wingu. Gracze zaczęli szukać nowych sposobów jej wykorzystania.

O tym, że te poszukiwania zakończyły się sukcesem, świadczą wyniki: dwaj gracze na świecie wygrali swoje Regional Championship eskadrami składającymi się wyłącznie z promów, Mistrz USA latał w finale Omicron Group Pilotem. Także na rodzimym podwórku Lambdy zagościły na stałe – w top16 Mistrzostw Polski znalazły się dwie, a tuż-tuż, na 18 miejscu uplasowała się eskadra złożona z 3 promów i Firespray’a. Z praktycznie nieistniejącego statku Lambda stała się ważnym elementem rozpisek imperialnych.

I chyba to jest najważniejsze w tej serii artykułów – próba skłonienia graczy do nowatorskiego myślenia. Bo przecież każdy z was wie, że w artykule powyżej, w ostatniej turze, X-wing powinien był wykonać Koiogran 😉

Shantruin

Komentarze

comments

Dodaj komentarz