6 lat polskiego X-winga- czyli jak to się rozwijało.

Wielu z Was gra w X-winga dość długo. Czasem jest to rok, czasem dwa, a czasem więcej. Wcale nie tak dawno temu, pojawiła się w sprzedaży czternasta fala statków do naszej ukochanej gry. CZTERNASTA! Czy spodziewaliśmy się, że kiedyś będziemy świadkami takiego wydarzenia? Na pewno nie wszyscy. Mimo iż spora część osób w środowisku przeżyła już dobrych kilka fal wydawniczych, to niewielu z nas tak naprawdę pamięta, jak to się wszystko zaczęło. Dlatego dziś, u progu nowej edycji, którą dostaniemy we wrześniu, chciałbym zabrać Was w podróż w czasie. Tekst ten będzie zapewne długi i dla niektórych być może niezbyt interesujący. Będzie pełen nawiązań do przeszłości, będzie wspominać ludzi, którzy dziś nie są już częścią środowiska, a mnóstwo im zawdzięczamy. Dla tych jednak, którzy chcieli by o tym poczytać, mam kawałek naprawdę ciekawej historii. Rozsiądźcie się wygodnie , a ja przypomnę Wam jak to wszystko się zaczęło, jak się rozwijało i do czego udało nam się dojść 🙂 Dla tych, których interesuje aspekt turniejowy, przygotowałem też zestawienie najważniejszych turniejów, ich zwycięzców i finalistów z każdego roku. Niechaj ich osiągnięcia nigdy nie pójdą w zapomnienie.

Rok 2012- Początek

Na sam start kilka faktów. Pierwsza wzmianka o grze „X-wing” pojawiła się 2 sierpnia 2011 roku. Dostaliśmy wówczas krótki artykuł wspominający o bazowych założeniach gry i temat ucichł aż do kwietnia 2012. Wtedy to, na stronie Fantasy Flight Games, zaczęły się regularnie pojawiać artykuły wyjaśniające pierwsze zasady, budowę eskadr i mechanikę manewrów. Dopiero 16 sierpnia 2012 roku pierwsze pudełka trafiły do rąk fanów uniwersum Star Wars. Nie była to jeszcze oficjalna premiera gry (ta nastąpiła we wrześniu tego samego roku), ale fora internetowe i grupy na Facebooku opanował szał latania myśliwcami. Cały GenCon aż huczał od okrzyków zachwytu nad  nowymi produktami FFG (drugim hitem tamtego roku był Netrunner LCG), a przygotowana specjalnie na konwent, limitowana ilość pudełek rozeszła się w kilka godzin.

A Polska? Cóż, u nas nie było GenConu. Wiedzieliśmy już wtedy, że pojawi się polska edycja, ale że przyjdzie nam na nią poczekać jeszcze kilka tygodni. Jak się jednak okazało, nasze oczekiwanie nie było aż tak długie.

Na GenConie 2012 był mój szef. Przywiózł do kraju zaledwie po sztuki Core Setu i każdego dodatku. Ja jednak nie wiedziałbym nawet, że należy go o to zapytać, gdyby nie to, że mieszkałem wtedy z Pawłem Szymkowiakiem (Gymletem). To on jarał się Star Warsami. Dla mnie był to tylko fajny film i nic ponadto. Gdy więc Paweł przytargał do domu pudełko z podstawką zasiadałem do pierwszej partii z umiarkowanym entuzjazmem- ot kolejna fajna gierka przy której spędzimy wspólnie trochę czasu. Nic bardziej mylnego! Pierwsza sesja z X-wingiem trwała całą noc (niemal 12h), po której udaliśmy się do sklepu pomęczyć Nutiego, żeby sprzedał nam chociaż po sztuce wszystkich innych produktów. W ten sposób, zaledwie kilka dni po GenConie mieliśmy w Polsce pierwszy grywalny zestaw do X-winga, na którym, jeszcze przed oficjalną premierą gry, rozegraliśmy niemal 100 partii  (naprawdę mieliśmy wtedy za dużo czasu w życiu).

We wrześniu, już po premierze polskiej edycji zorganizowaliśmy pierwszy oficjalny „turniej”, na którym pojawiło się trzech graczy. Poza nami dwoma na wezwanie stawił się Michał Kolasiński, którego wtedy poznaliśmy. Kilka dni po tym wydarzeniu powstała grupa facebookowa „Star Wars X-wing gra figurkowa”, z której wszyscy korzystamy do dziś, gdzie wymieniliśmy pierwsze uwagi z Michałem Bobrowskim i Mikołajem Szenkiem. I tak rozpoczęła się historia polskiej społeczności.

Rok 2013- First encounter

Choć dziś jesteśmy przyzwyczajeni do rozbudowanego wsparcia Organized Play (mało punktualnego, ale cóż zrobić), to nie zawsze wszystko wyglądało tak różowo. Rok 2013, to rok realnego startu sceny turniejowej. Pierwsze miesiące gry upłynęły nam pod tym względem raczej nudnawo. Trudno było się zebrać na jakieś zorganizowane granie, więc nasz czas skupialiśmy na introgamingach i rozwoju środowiska. Do kwietnia tegoż roku było nas jednak na tyle dużo w trzech głównych ośrodkach (Poznań, Warszawa, Bydgoszcz), że powoli udawało się namówić ludzi na granie nie tylko w domu. Wierzcie mi, była to jednak orka na ugorze. Rok ten nie zwiastował nam bowiem jeszcze wspaniałych frekwencji. Środowisko X-winga składało się głównie z „casuali”, czyli osób, dla których był to pierwszy bitewniak, a grę „competitive” mieli dopiero odkryć. Momentami wytłumaczenie im, że granie w większym gronie jest fajniejsze kosztowało Gymleta, Bobera, Miko i mnie naprawdę sporo nerwów 🙂 Udało nam się jednak nawiązać nić porozumienia z ekipą warszawską, a tamtejszy lokalny sklep postanowił zainwestować w pierwszego kita na Regional Championship. Stało się! Tym niewielkim gestem staliśmy się częścią światowej społeczności X-winga i Polska pojawiła się na liście turniejów FFG. Dziś dla większości z nas sezon Regio jest rzeczą naturalną. Nikt nie pyta- „Czy regio będzie”, a raczej „Kiedy lista dat?”. Wtedy ekipa Twierdzy Gier stanęła na wysokości zadania i wykonała pierwszy krok na drodze do obecnego stanu rzeczy. Zaryzykowali dużo (kity wtedy też nie były tanie, a graczy biło zaledwie kilkudziesięciu w całym kraju), ale to dzięki nim zrobiliśmy inauguracyjny, międzymiastowy turniej. I mimo iż ich sklep już nie istnieje, mam nadzieję, że cokolwiek robią teraz w życiu wiedzie im się najlepiej jak to możliwe. A za ten ruch, który dał kopa nam wszystkim, jeszcze raz, po latach, serdecznie dziękuję.

Mieliśmy więc zapowiedziane pierwsze Regio! Krótko po tym ogłoszeniu udało mi się na mówić Bartka Chrobaka (Jabassa) z bydgoskiego Pegaza na zamówienie drugiego kita i to właśnie dwa turnieje Regionalsowe odbyły się tego roku. Sama drabinka wyglądała też troszeczkę inaczej i turnieje klasy Regional były ostatnim stopniem przed Mistrzostwami Świata, dlatego też obaj zwycięzcy z tamtego roku otrzymali numerowane zaproszenia na to wydarzenie. Niestety nie mogło być jeszcze wtedy mowy o żadnym wsparciu finansowym na wyjazd, więc ostatecznie, mimo iż chcieliśmy się tam z Kolasem wybrać, to nie daliśmy rady.

Tego roku też po raz pierwszy zorganizowaliśmy Mistrzostwa Polski. Turniej odbył się podczas konwentu Starforce w Toruniu. Nie były to oficjalne Nationals, jako że nie mieliśmy kita od FFG i nie organizowała go Galakta. To, że turniej się odbył było wynikiem przypadkowego telefonu do mnie od nieznanego mi wcześniej człowieka (pozdro Czekan!). Na cały turniej mieliśmy tylko osiem mat, bo tyle przywieźliśmy w bagażniku z Poznania. I wiecie co? Bawiliśmy się zajebiście. To był nasz pierwszy wielki sukces, 40 osób, 5 miast. Po emocjonującym finale pierwszym Mistrzem Polski został Michał Rus. Wszyscy wiedzieliśmy, że to nie ostatni raz, kiedy organizujemy taki turniej.

Lista zwycięzców i runner-up’ów w turniejach klasy Premier, oraz sukcesy międzynarodowe z tego roku:

  • Regio Warszawa- Winner: Jakub Siedlecki, Runner-up: Damian Domińczak
  • Regio Bydgoszcz- Winner: Michał Kolasiński, Runner-up: Konrad Fuczkiewicz
  • OMP Toruń- Winner: Michał Rus, Runner-up: Mikołaj Szenk

Rok 2014- Rozwój

Wiedzieliśmy już, że gra ma moc, a środowisko niesamowity potencjał. Postanowiliśmy więc kuć żelazo póki gorące. To był pracowity, ale bardzo dobry rok. Po pierwsze udało się namówić więcej ośrodków na zorganizowanie Regionalsów. Po drugie, po raz pierwszy pojawiły się też turnieje Store Championship, i mimo że było ich w Polsce bardzo mało (2), to udały się wyśmienicie.

Nie scena turniejowa była jednak dla nas w tym roku najważniejsza. Wiedzieliśmy już wtedy, że żeby ta scena stała się naprawdę duża potrzebujemy potężnego zaplecza. Promocji, rekrutacji, wsparcia. Jakkolwiek sami byliśmy w stanie zdziałać dużo, to nastał czas, w którym niezbędne stało się czegoś więcej niż prywatne zasoby i własny wolny czas.

W związku z powyższym, tak na początku roku wysłaliśmy Bobera, Pieczara i Toczka na wyprawę. W pogardzie mając tnące szpony mrozu dzielnie przedarli się do dalekiego Krakowa, aby podjąć negocjacje w siedzibie Galakty, polskiego wydawcy gry. Wyniku tego spotkania zmieniło się wiele. Galakta zrozumiała, że nasza pomoc w promocji gry jest naprawdę dużym plusem i pozwala im na powiększenie grona odbiorców. My z kolei poznaliśmy ich punkt widzenia i zrozumieliśmy, że musi to być współpraca obopólna. Tak też powstał ten portal, na którym czytasz właśnie niniejszy tekst. Zrobiłem sobie wtedy przerwę od organizacji i grania w X-winga, ale na szczęście Gymlet ogarniał środowisko poznańskie, więc mogłem wtedy skupić się na działalności promocyjnej. Grupa osób, które miały ochotę poświęcić trochę wolnego czasu (lub też w przypadku niektórych jeszcze więcej), aby prowadzić portal o naszej ukochanej grze zaczęła pracę nad tekstami. Dzięki temu, na turniejach nieoficjalnych zaczęło się pojawiać wsparcie od wydawcy, a pod koniec roku osiągnęliśmy największy ówczesny sukces- Bober, poświęcając niespożyte siły, przejął ode mnie organizację Mistrzostw Polski i dzięki jego niestrudzonym działaniom w Warszawie, na ich drugiej odsłonie, pojawiło się ponad 70 osób! Co ważniejsze, zaprocentowała też współpraca z Galaktą i dzięki ich zaangażowaniu po raz pierwszy wysłaliśmy Mistrza Polski do USA na Worlds Championship w Minneapolis!

Lista zwycięzców i runner-up’ów w turniejach klasy Premier, oraz sukcesy międzynarodowe z tego roku:

  • OMP Warszawa- Winner: Maciej Rzepiński, Runner-up: Krzysztof Kejna
  • Regio Poznań- Winner: Filip Vukić, Runner-up: Maciej Rzepiński
  • Regio Toruń- Winner: Paweł Rześnicki, Runner-up: Paweł Kosicki
  • Regio Bydgoszcz- Winner: Mateusz Podgórski, Runner-up: Krzysztof Kejna
  • Regio Warszawa- ?

2015- Stabilizacja i kolejny przełom

Na tym etapie wydawało nam się, że jesteśmy już niemal u celu. Zaczęliśmy bardzo agresywne rekrutacje w lokalnych środowiskach i organizowaliśmy całe mnóstwo turniejów w całym kraju. Postanowiliśmy zrobić kolejny krok i jakoś zespolić te naszą scenę, a jednocześnie wziąć przykład z Rzepy i Miko, którzy jako pierwsi ruszyli się by zagrać coś za granicą i zaprezentować się na scenie międzynarodowej. Tak też rozpoczęły się 2 duże projekty.

Pierwszy, to (ostatecznie nieudany) eksperyment z rankingiem ogólnopolskim. Wydawało się to dość naturalnym krokiem. Podobne rankingi działały w większości mainstreamowych bitewniaków w kraju, warto więc było spróbować. Proces okazał się być… niezwykle bolesny. Sama praca nad powstaniem regulaminu, oprogramowania i sposobu punktacji zajęła nam niemal trzy miesiące. Mieliśmy za dużo pomysłów, za dużo doświadczeń z różnych innych gier, a jednocześnie za mało zrozumienia dla możliwości przełożenia tego na X-winga. Ranking ostatecznie okazał się bardzo umiarkowanie udanym tworem. Choć działał i rywalizowało w nim całkiem sporo graczy, to jednak zainteresowanie było znacznie mniejsze niż zakładaliśmy. Po jednym pełnym sezonie postanowiliśmy zakończyć eksperyment uznając, że najwyraźniej środowisko ma przesyt oficjalnych elementów turniejowych i takie, które są inicjatywą czysto oddolną mają małe szanse powodzenia. Przynajmniej w formie rankingu.

Projektem drugim była wspólna wyprawa na Nordic Championship w Kopenhadze. Ostatecznie efekt przerósł nasze oryginalne założenia. Do Skandynawii wybrało się kilkanaście osób z trzech różnych polskich miast. To był bardzo ważny weekend z wielu powodów. Po pierwsze, dowiedzieliśmy się, że Syrenka jest symbolem Kopenhagi (Wiedzieliście? My też nie, ale Gymlet nam powiedział :P). Po drugie świetnie bawiliśmy się w gronie znajomych, ale co ważniejsze, udało nam się to grono znacząco poszerzyć. Ten turniej przeszedł do historii jako początek europejskiej sceny X-winga. Kojarzycie Vince’a Kingstona, który sędziuje sporą część europejskich SoS’ów? To jego zasługa. To on zaprosił nas na turniej, zebrał graczy z kilku krajów i pozwolił nam się zaprzyjaźnić. To właśnie tamtemu weekendowi zawdzięczamy wiele rzeczy, które dzieją się i będą się działy także w Polsce. Ale nie uprzedzajmy faktów. Podczas tamtej wyprawy istotne było to, że mogliśmy poznać graczy z innych krajów i umieścić Polskę na mapie europejskiego X-winga, ponieważ to Anglicy i my zdominowaliśmy wtedy TOP turnieju, i choć kolejno polegliśmy w rundach prowadzących do finału, to jednak mieliśmy poczucie, ze zaprezentowaliśmy się godnie.

Tuż po naszym powrocie postanowiliśmy, że mamy jednak trochę za dużo wolnego czasu i trzeba by zorganizować coś jeszcze. Na fali Raven Squadron we współpracy z poznańskim CUBE zorganizował pierwsze w historii Drużynowe Mistrzostwa Polski. Na turniej zjechało się jedenaście drużyn z całego kraju. Mało? Może i tak, ale wspominałem już, że środowisko X-wingowe raczej opornie podchodzi do inicjatyw nieoficjalnych? Tutaj było tak samo jak z rankingiem. Wiedzieliśmy jednak, że sytuacja ta niedługo się zmieni, bo tuż po wakacjach gruchnęła wieść o nowej podstawce…i BOOM!

Tak, BOOM. Nie umiem inaczej określić tego co stało się w ostatnich miesiącach roku 2015. Nagle, wraz z nową podstawką, nastąpił masowy skok frekwencji. Już przed tym momentem mieliśmy na OMP ponad 140 osób, ale to co działo się w okolicach listopada i grudnia zakrawało o szaleństwo. Lokale sklepów stacjonarnych pękały w szwach. W Poznaniu frekwencja na małych turniejach organizowanych, raz na dwa tygodnie w środy wzrosła z 12-14 osób do 24-26. Postanowiłem więc zmienić częstotliwość spotkań, zakładając, że rozładuje to trochę ruch. Ostatecznie okazało się, że w związku z tym mieliśmy na turnieju ponad 20 co tydzień zamiast co dwa. Ze wszystkich zakątków kraju docierały raporty o skokach liczbie uczestników turniejów, mnóstwie introgamingów i w końcu absurdalnych frekwencjach w tamtym sezonie Store Championship. Wielką falą napłynęli do X-winga nowi gracze niedzielni, ale też weterani gier bitewnych z WFB i WH40K. Myślę, że śmiało można powiedzieć, że przełom lat 2015 i 2016 był najbardziej intensywnym okresem turniejowym w historii naszej gry.

Lista zwycięzców i runner-up’ów w turniejach klasy Premier, oraz sukcesy międzynarodowe z tego roku:

  • OMP Warszawa- Winner: Przemysław Tałach, Runner-up: Till Simon
  • Regio Tricity- Winner: Arkadiusz Cała, Runner-up: Filip Vukić
  • Regio Bydgoszcz- Winner: Grzegorz Huba, Runner-up: Filip Vukić
  • Regio Wawa- Winner: Paulius Balsys, Runner-up: Jakub Siedlecki
  • Regio Kraków- Winner: Mikołaj Szenk, Runner-up: Greg Ociepka
  • DMP- Winner: Raven Squadron Black (Arkadiusz Cała, Jacek Chlebowski, Jakub Siedlecki)
  • World Championship top5: Przemysław Tałach

2016- Europe, here we come!

To był moment absolutnego szału. Sale turniejowe pękały w szwach, na grupie pojawiały się absurdalne ilości postów, a X-wing kwitł w najlepsze. Wiedzieliśmy, że na dokładkę do tego wszystkiego święci się coś dużego od FFG. Część z nas dowiedziała się wcześniej, część później, ale w końcu pojawiło się ogłoszenie- Fantasy Flight Games organizuje międzynarodową serię turniejów z finałem na Star Wars Celebration, a dzięki pracy Bobera i Galakty System Open Series miał odbyć się też w Polsce! To był moment, a który czekało wielu graczy w Europie- FFG wreszcie zauważyło, że meta europejska jest w zasadzie większa od amerykańskiej i warto by coś z tym zrobić. I choć kilka lat później nadal czasem czujemy się jak niechciane dzieci, to jednak należy przyznać, że złośliwi rodzice z Minneapolis dbają o nas znacznie bardziej niż kiedyś.

Kiedy wszyscy wyczekiwali startu SoS w majówkowy weekend, wraz z Offem podjęliśmy jeszcze jeden międzynarodowy temat- skontaktowaliśmy się z ekipą organizującą European Team Championship, jeden z największych światowych eventów wargamingowych, na którym miał się odbyć także turniej X-winga! Jako pierwsi selekcjonerzy kadry stanęliśmy przed zadaniem wybrania siedmioosobowej drużyny, która miała pojechać do Aten reprezentować nasz kraj w pierwszych w historii (międzynarodowych) drużynowych zmaganiach w X-wingu.

Śmiało można stwierdzić, że podczas obu tych wydarzeń Polscy gracze stanęli na najwyższym poziomie podium. Piotr Kuc wygrał Endor Open w Warszawie, a następnie rozniósł konkurencję na Coruscant Invitational wygrywając pierwszą serię SoS, a polska reprezentacja w Atenach odniosła zwycięstwo pokonując w finale Walijczyków pod wodzą Oliego Pocknella.

Lista zwycięzców i runner-up’ów w turniejach klasy Premier, oraz sukcesy międzynarodowe z tego roku:

  • Endor Open- Winner: Piotr Kuc, Runner-up: Jakub Michalak
  • Regio Poznań- Winner: Łukasz Golonka, Runner-up: Filip Vukić
  • Regio Warszawa- Winner: Jan Świrski, Runner-up: Piotr Kuc
  • Regio Kraków- Winner: Kamil Dziliński, Runner-up: Greg Ociepka
  • Regio Zielona Góra- Winner: Kamil Dziliński, Runner-up: Jakub Siedlecki
  • Regio Łódź- Winner: Przemysław Tałach, Runner-up: Michał Bobrowski
  • Regio Gdańsk- Winner: Bartosz Kościelak, Runner Up: Marcin Filański
  • Regio Bydgoszcz- Winner: Mikołaj Szenk, Runner-up: Piotr Kucharski
  • Regio Zielona Góra(2)- Winner: Maciej Paraszczak, Runner-up: Jan Świrski
  • OMP Warszawa- Winner: Wojciech Pluciński, Runner-up: Kamil Dziliński
  • DMP- Legion Kraków (Maciej Paraszczak, Bartosz Wójcicki, Michał Paluch)
  • Coruscant Invitational- Winner: Piotr Kuc
  • ETC Ateny- Winner: Team Poland (Łukasz Jagalski, Karol Pietrowicz, Łukasz Golonka, Arkadisuz Cała, Andrzej Rodziewicz, Off Jenkins, Jakub Siedlecki)
  • SoS Copenhagen- Runner-up: Karol Pietrowicz
  • SoS Madrid- Runner-up: Łukasz Golonka
  • Mistrzostwa Czech- Winner: Jan Świrski, Runner-up: Michał Stępień
  • Regio Ostrava- Winner Piotr Krzempek

2017- Cięższe czasy

Każda gra w swoim cyklu istnienia ma lepsze i gorsze momenty. Po szaleństwie roku 2015 i 2016 musiał więc przyjść regres. X-wing przeszedł go jednak w stopniu umiarkowanym. Frekwencje na turniejach obniżyły się, ale nie można powiedzieć, żeby spadły na łeb (Regionalsy nadal przyciągały po 60-70 osób). Trzeba jednak przyznać, że nastąpiło też pewne wypalenie. Bober zrezygnował ze zorganizowania Mistrzostw Polski, Offowi siadła trochę frekwencja w Trójmieście, Gymlet wycofał się z organizacji turniejów, Toczek zaginął w akcji, tak samo jak Pieczar, Jabbas i wielu innych. Ja wciąż podejmowałem się organizowania eventów w Poznaniu, choć przychodziło mi to z coraz większym trudem, jako iż na dłuższą metę łączenie pracy z organizacją turniejów nie jest takim super pomysłem jak mogłoby się wydawać. Kilka lat pracy nad tak wielkim środowiskiem zmęczyło wielu z oryginalnej ekipy organizatorskiej. Najbardziej chciało się jeszcze Klemensowi i Farmerom, co zaowocowało fenomenalnym eventem, który połączył Mistrzostwa Polski z ich serią turniejów charytatywnych Use The Force. UTF jest akcją mającą na celu zbiórki charytatywne dla wybranych beneficjentów (dzieci) z niepełnosprawnością. Ekipa z Zielonej Góry zorganizowała już taki event trzykrotnie i każdy stawał się większym sukcesem niż poprzedni. Mimo więc lekkich wybojów na drodze, całe środowisko parło do przodu.

Na szczęście był to też moment, w którym na horyzoncie pojawiła się grupa dająca nadzieję na utrzymanie wysokiego poziomu organizacji- Legion Kraków. Krakowska ekipa pod wodzą Maćka Paraszczaka i Damiana Drzystka stanęła na wysokości zadania. Nie tylko podjęli się organizacji Regio w Krakowie, ale też tylnymi kanałami drążyli temat, który od lat był sferze naszych marzeń, a który ruszaliśmy bardzo powoli i wiele czasu upłynęło zanim udało się komuś przebić. Ale o tym za chwilę.

Lista zwycięzców i runner-up’ów w turniejach klasy Premier, oraz sukcesy międzynarodowe z tego roku:

  • Regio Kraków- Winner: Andrzej Rodziewicz, Runner-up: Paweł Kapałka
  • Regio Tricity- Winner: Rafał Czerski, Runner-up: Łukasz Łuczyński
  • Regio Wołomin- Winner: Bartosz Wójcicki, Runner-up: Jan Świrski
  • Regio Katowice- Winner: Tomasz Sobieszek, Runner-up: Jędrzej Wichura
  • Regio Szczecin- Winner: Arkadiusz Kuna, Runner-up: Karol Pietrowicz
  • Regio Poznań- Winner: Bartosz Wójcicki, Runner-up: Łukasz Jagalski
  • Regio Zielona Góra- Winner: Bartłomiej Stroiński, Runner-up: Arkadiusz Kuna
  • OMP Zielona Góra- Winner: Jan Świrski, Runner-up: Paweł Pafawag
  • SoS Niemcy- Winner: Radosław Dmochowski, Runner-up: Łukasz Golonka
  • ETC Hiszpania Winner: Team Poland (Łukasz Golonka, Andrzej Rodziewicz, Wojciech Szafałowicz, Maciej Paraszczak, Karol Pietrowicz, Bartosz Wójcicki)
  • Natio Litwa- Winner: Maciej Rzepiński
  • Regio Dublin- Winner: Maciej Paraszczak
  • European Championship- Runner-up: Bartosz Wójcicki
  • Natio Czechy- Runner-up: Krzysztof Trojanowski
  • Nordic Nationals- Runner-up: Maciej Rzepiński
  • Hungarian Nationals- Runner-up: Off Jenkins
  • Regio Ostrava- Winner: Piotr Krzempek, Runner-up: Dariusz Butanowicz

2018- New Dawn

Dotarliśmy więc do roku 2018. Wiele już się zmieniło, ale czekają nas zmiany jeszcze większe. Dziś, niemal dokładnie 6 lat od otwarcia podstawki do pierwszej edycji X-winga, odpakowałem przywiezioną z Gen Conu podstawkę do edycji drugiej. X-wing 2.0! To już za kilka tygodni! Nie dość tego w czerwcu otrzymaliśmy super informację, będącą zwieńczeniem pracy Legionu i ich organizacji wspaniałego SoS’a w Krakowie- w 2019 roku Mistrzostwa Europy w grach FFG odbędą się w Polsce!

Co więc czeka nas w przyszłości? Trudno powiedzieć. Kilka dni temu zakończyły się ostatnie Mistrzostwa Polski w  edycji1.0 (graty Ken!), nowa edycja stoi za progiem, a w przyszłym roku święto europejskiego X-winga odbędzie się w naszym kraju. Czy podołamy wyzwaniom, które postawią przed nami kolejne lata? Mam taką nadzieję! Czy rozwój X-winga w drugiej edycji będzie równie burzliwy co w pierwszej? Zobaczymy! Najważniejsze jednak jest to, że u progu tych nowych wyzwań stoimy wszyscy razem, wspólnie, jako jedno środowisko. I nie mówię tu już tylko o Polakach. Od kilku lat możemy bowiem śmiało uważać się za ważną część wielkiej europejskiej mety. Jak powiedział kiedyś mądry człowiek wspomniany już w tym artykule:

„We are all ONE community, ONE family (when it comes to X Wing) – we just have odd sounding cousins across the continent.” (Vince Kingston)

Lista zwycięzców i runner-up’ów w turniejach klasy Premier, oraz sukcesy międzynarodowe z tego roku:

  • Regio Kraków- Winner: Łukasz Krysiak, Runner-up: Łukasz Poczęsny
  • Regio Tricity- Winner: Michał Lewandowski, Runner-up: Tomasz Pawlak
  • Regio Poznań- Winne: Andrzej Rodziewicz, Runner-up: Maciej Klorek
  • Regio Łódz- Winner: Łukasz łuczyński, Runner-up: Andrzej Rodziewicz
  • Regio Warszawa- Winner: Maciej Paraszczak, Runner-up: Andrzej Rodziewicz
  • SoS Kraków- Winner: Łukasz Golonka, Runner-up: Paweł Rojek
  • Sos Hannover- Winner: Arkadiusz Cała
  • SoS Bologne- Winner: Bartosz Wójcicki
  • Regio Rumunia- Winner: Maciej Rzepiński
  • Worlds TOP4: Jan Świrski
  • OMP Kraków- Winner: Bartosz Wójcicki, Runner-up: Jan Świrski
  • ETC Zagreb- Runner-up: Team Poland
  • Regio Ostrava- Winner: Tomasz Żelazko, Runner-up: Michał Stępień
  • Ciąg dalszy nastąpi…

Do zobaczenia przy stole!

Lemur

Komentarze

comments

Dodaj komentarz